
Sałata z pomidorami i świeżym majerankiem
Bardzo proste składniki, którym
niebanalnego smaku doda świeży majeranek.
Uwielbiam połączenie majeranku i
pomidorów.
Polecam zasadzenie majeranku w
doniczce, świetnie rośnie nawet w warunkach parapetowych.

Składniki:
sałata
pomidory np. czerwony i pomarańczowy
3 łyżki świeżego, rozdrobnionego
majeranku
jogurt naturalny
sól morska
pieprz świeżo mielony
Wykonanie:
Sałatę myjemy, dobrze osuszamy,
rwiemy na mniejsze kawałki i wrzucamy do miski.
Pomidory myjemy i kroimy w kawałki,
oprószamy solą i pieprzem, dodajemy do sałaty.
Wszystko posypujemy majerankiem i
polewamy jogurtem.
Mieszamy przed podaniem.

Warsztaty sensoryczne dla blogerek – relacja
W sobotę miałam przyjemność wziąć udział w niezwykle ciekawych warsztatach na które zaprosiła mnie firma Agros Nowa (której markami są np. produkty Łowicz, Kotlin, Tarczyn, Włocławek, Dr Witt). Razem z ośmioma innymi blogerkami najpierw wysłuchałyśmy prelekcji o procesie powstawania nowego produktu w firmie, o jego wprowadzaniu na rynek, o potrzebach i oczekiwaniach konsumentów i edycjach limitowanych produktów. Bardzo ciekawie było wysłuchać badań rynkowych, z których wynikało, że większość kobiet w Polsce nie lubi gotować, głównie dlatego, że nie mają na to czasu, nie mają pomysłów, bo muszą robić to ciągle i z reguły gotują to samo – podejście jakże różne od mojego czy innych obecnych koleżanek – blogerek.

Sednem spotkania były warsztaty sensoryczne, podczas których miałyśmy ćwiczyć język aromatów i smaków. Próbowaliśmy najpierw wyrazić swoje odczucia i skojarzenia związane z kolejno podawanymi na testerach zapachami (np. wanilii, waniliny, karmelu, mlecznej czekolady, żółtych owoców, zapachu maślanego czy balsamicznego) potem zidentyfikować je i zapamiętać by na koniec móc sprawdzić czy wszystkie je odróżniamy.

Najtrudniejsze okazały się ćwiczenia z rozpoznawaniem 5ciu podstawowych smaków: słodkiego, słonego, kwaśnego, gorzkiego i umami. O ile słodki i słony rozpoznawalne są od razu, o tyle gorzki i umami były najtrudniejszą zagadką ( tym bardziej, że próbki smaków były bardzo delikatne).

Próbowałyśmy też odgadnąć smaki jogurtów naturalnych, niczym nie barwionych (okazało się, że był to smak maliny, brzoskwini, ananasa i jabłka) by przekonać się jak trudne jest to zadanie, gdy nie sugerujemy się kolorem. Wynika z tego kolejne potwierdzenie tezy – jak ważny jest wygląd potrawy – bo często na pierwszy rzut oka mamy już o potrawie zdanie.

Spotkanie zakończyło się wspólnym lunchem, podczas którego miałyśmy okazję spróbować dwóch dań – schabu w sosie piwnym i zapiekanki makaronowej z szynką w sosie pomidorowo-ziołowym, przygotowanych na bazie najnowszego produktu firmy – sosów Łowicz „Dziś na obiad” (choć musze przyznać, że dania zupełnie mi nie posmakowały…)

Bardzo dziękuję firmie Agros Nowa za zaproszenie a wszystkim blogerkom za interesująco spędzony czas 🙂
ZOO w Warszawie
Korzystając z pięknej pogody
postanowiliśmy zrobić sobie miły spacer po warszawskim ogrodzie
zoologicznym.
Jeśli macie ochotę, zapraszam do
obejrzenia kilku migawek 🙂







Sałatka z melonem i tortellini
Bardzo prosta i pyszna sałatka.
Idealna np. na śniadanie.
Bardzo przypadło mi do gustu
połączenie dojrzałego melona, tortellini nadziewanych tofu z sosem
jogurtowym z nutą kardamonu.
Polecam bo składniki banalne a efekt
świetny !
Składniki:
1 melon
250g tortellini z wędzonym tofu
Polsoja
250g jogurtu naturalnego
szczypta mielonego kardamonu
ewentualnie łyżeczka miodu
lub gotowa przyprawa do jogurtów Kamis
z błonnikiem i kardamonem
listki świeżego estragonu
Wykonanie:
Melona dzielimy na pół, łyżeczką
usuwamy nasiona. Łyżeczką do owoców wycinamy z melona kulki.
Tortellini gotujemy al dente zgodnie z
przepisem na opakowaniu.
Jogurt mieszamy z przyprawami (ilość
wg uznania smakowego).
Kulki melona mieszamy z tortellini.
Sałatką możemy napełnić
wydrążonego melona, pucharki do lodów lub wszystko umieścić w
ładnej salaterce. Oprószyć listkami estragonu.
Podawać z postawionym obok sosem
jogurtowym, by każdy sam mógł skropić swoją porcję.

z melonem polecam również
z tortellini możecie przygotować:
Zupa krem marchewkowy od 7 miesiąca
Dziś przepis dla maluszków.
Delikatna w smaku zupa, lekko słodkawa.
Ładnie pomarańczowa 🙂
Składniki:
marchew 3 szt
ziemniak 2 szt
masło pół łyżki
ziele angielskie 2 szt
liść laurowy 1 mały
szczypta oregano
woda – ja użyłam wody dla dzieci i niemowląt
Wykonanie:
Warzywa obrać i dokładnie umyć. Pokroić w kawałki.
Zalać wodą (tylko tyle by przykryła warzywa), dodać masło i przyprawy i gotować ok 15 min.
Wyłowić przyprawy, zupkę zmiksować (najlepiej w malakserze) na gładki krem.

Tapioka zapiekana z brzoskwiniami
Tapioka to drobna kaszka wytwarzana ze skrobi bulw manioku jadalnego.
Jest pożywna, lekkostrawna, bezglutenowa, o niskiej zawartości białka, nie zawiera cholesterolu, jest hypoalergiczna.
Po ugotowaniu jest też bezsmakowa i staje się bezbarwna i przejrzysta, ale właśnie dzięki temu przybiera kolor i smak produktu z którym jest gotowana – to świetna właściwość bo daje duże pole do popisu 🙂
Ja przygotowałam z niej deser w formie zapiekanki, w jakiej to roli doskonale się sprawdziła, ponieważ jak to kaszki, absorbuje wodę.
Danie ma świetną galaretkowatą teksturę 🙂
Składniki:
3-4 brzoskwinie
pół szkl tapioki
¾ szkl soku brzoskwiniowego
2 szczypty mielonego kardamonu
brązowy cukier
Wykonanie:
W soku brzoskwiniowym mieszam kardamon i zalewam nim tapiokę, zostawiam na kilka chwil do namoczenia.
Napęczniałą tapiokę przekładam do naczynia żaroodpornego, na wierzchu układam pokrojone w kawałki brzoskwinie. Całość posypuję brązowym cukrem.
Naczynie żaroodporne przykrywam i całość piekę ok 20 min aż brzoskwinie będą miękkie.

Z brzoskwiniami znajdziesz tu też:
Sałata z paluszkami krabowymi i grillowanymi brzoskwiniami
Słodki lunchbox
Ok przyznaję się, czasami jestem łakomczuchem 🙂
Ostatnie słodkie pudełko tak bardzo mi się spodobało, że musiało być kolejne 🙂
Zawartość lanczboxa to banan i kawałek ciasta Królewiec (przepis tutaj).

Jaśminowo – melonowe martini
Sałatka z tortellini z wędzonym tofu
Barszcz czerwony z uszkami