Książki

Aleksandra Seghi „Słodkie pieczone kasztany”

 

 

Czas na kolejny wpis z serii „ostatnio przeczytałam” tym razem znów opowieści toskańskie.
Sporo książek w tym temacie przerobiłam, jedne były lepsze inne gorsze, po tą sięgnęłam bo napisana jest przez nasza rodaczkę – Polkę która zawierając małżeństwo z Włochem osiedliła się właśnie w jego kraju – ciekawa byłam jej spojrzenia na opiewaną tak ostatnio ziemię włoską i muszę przyznać że w tym temacie się nie zawiodłam.

Brak tu na szczęście typowej i już przejedzonej fabuły – wyjechania do Włoch, zakochania się, kupienia zrujnowanego domku za ostatnie pieniądze i wyremontowania go. Autorka studiowała filologię włoską i już w czasach studenckich wyjeżdżała do Włoch a potem wyszła za Włocha i tam zamieszkała – mało w tej książce jednak prywaty, nie ma opisów zwyczajów narzeczeńskich czy ślubnych włoskich, różnic kulturowych w jej odczuciu pomiędzy nią a mężem, dotyczących wychowania dzieci – może trochę szkoda.

Znajdziemy tu za to bez liku opisów miejsc widzianych jej oczami, opisów włoskich świąt, tradycji, włoskiego jedzenia i jego historii. Znajdziemy w książce też wiele przepisów kulinarnych które zamierzam w przyszłości wykorzystać (bardzo szkoda, że nie ma w książce spisu tych potraw na końcu).

Generalizując książka jest ciekawa i warta przeczytania, jeśli interesuje nas temat.

Mi trochę przeszkadzały czasami rozwlekłe opisy i wywody historyczne a czasami wręcz tylko zarysowanie ciekawego tematu, bez żadnej kontynuacji, tak jakby autorka miała jakiś pomysł, ale  w końcu zrezygnowała z niego. Przeszkadzały też zdarzające się w książce powtórzenia.

Świat Książki
Okładka miękka
Data premiery:2012-04-18
237 str

 

słodkie pieczone kasztany

Mięso i Ryby

Ryżowe sushi z ikrą z łososia, kaparami i jajecznicą

 

 

Przepis pochodzi z książki Kimiko Barber „Kuchnia japońska”.

Ikra łososia to po japońsku ikura a nazwa pochodzi od rosyjskiego słowa określającego jaja ryb.

W kuchni japońskiej ikrę dodaje się do sushi, stanowi też zakąskę do sake czy przybranie potraw.

Ikura jest bogatsza w tłuszcze i białka niż ryba.

Dzisiejsze danie to kolejny przepis na sushi choć może trochę inaczej wyglądające niż te do którego jesteśmy w Europie przyzwyczajeni.

Jest łatwe do przygotowania, mniej czasochłonne, wygląda efektownie i jest pyszne.

 

 

Dla 4 osób:

 

ryż:

300g ryżu do sushi

330ml wody

 

zaprawa do ryżu:

4 łyżki octu ryżowego

2 łyżki cukru

pół łyżeczki soli

 

dodatki:

2 jajka

1 łyżeczka cukru

pół łyżeczki soli

1 łyżeczka oleju

1 łyżka sake

100g ikry łososia

2 łyżki kaparów

 

 

Wykonanie:

Ryż płuczemy w wodzie 2 razy.
Następnie zalewamy go wodą i zostawiamy na 30 min, potem znów płuczemy na sicie, wsypujemy do garnka i zalewamy wodą. Gotujemy do miękkości.

Kiedy ryż będzie gotowy przekładamy go do miski, zalewamy zaprawą do ryżu i mieszamy. Dajemy mu delikatnie wystygnąć.

Przygotowujemy jajecznicę. Ubijamy jajka, cukier i sól. Teflonową patelnię rozgrzewamy na średnim ogniu i wlewamy na nią olej. Smażymy jajka cały czas mieszając trzepaczką lub pałeczką. Odstawiamy.

Do ikry łososia dodajemy sake, aby jajka się porozklejały.

W dużej misce łączymy ugotowany ryż sushi, ikrę i kapary.

Mieszamy i przekładamy na duży półmisek lub talerze. Na wierzchu układamy usmażone jajka i
podajemy.

 

sushi

Dla dzieci

Wiosenny zielony kefir

 

 

Napój dla maluchów po 11 miesiącu życia.

Ładnie zielony, zdrowy, ciekawy w smaku i o ile mali odkrywcy będą mieli chęć spróbować będzie idealnym sposobem przemytu witamin 🙂

Oczywiście nie tylko dla dzieciaków – polecam na wiosenne wzmocnienie.

Ekologiczną natkę pietruszki i rzeżuchę możemy wyhodować na własnym parapecie.

 

Składniki:

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka posiekanej rzeżuchy

pół szkl kefiru

pół szkl wody

 

Wykonanie:

Do blendera wrzucamy pietruszkę, rzeżuchę, wlewamy wodę i miksujemy tak dłużo aż składniki zostaną zmielone na gładki koktajl. Wlewamy kefir i miksujemy kilka sekund. Przelewamy do szklanki.

 

wiosenny zielony kefir

Sałatki

Kolorowa sałatka brokułowa

 

 

Po świątecznym przejedzeniu przyjemnie jest zjeść coś lekkiego, smacznego i cieszącego oko kolorami.

Zapraszam na kolorową sałatkę brokułową.

Jest bardzo prosta w przygotowaniu – najważniejszym i może najtrudniejszym tu etapem jest właściwe ugotowanie brokuła – by został pięknie zielony, jędrny i nierozgotowany – w wykonaniu przepisu przedstawiam swój sposób ugotowania go.

Sałatka sama w sobie jest pożywna i myślę, że świetnie sprawdzi się zabrana na lunch, zjedzona na kolację czy podana na różnego typu imprezach okolicznościowych a zbliża się sezon grillowy (w każdym razie chciałabym by trochę szybciej się zbliżał wraz z ciepłem i latem 🙂

 

Składniki:

1 brokuł

4 jajka ugotowane na twardo

1 szkl kiełków rzodkiewki

150g pomidorków koktajlowych lub 2 duże pomidory

pół szkl czarnych oliwek

2 łyżki majonezu

3 łyżki jogurtu

sól, pieprz

pół pęczka koperku

 

Wykonanie:

W garnku nastawiamy wodę, solimy, przykrywamy przykrywką i czekamy aż się zagotuje.

W tym czasie brokuła dzielimy na różyczki i myjemy.

Kiedy woda wrze (to jest ważne by się gotowała!) wrzucamy różyczki brokuła, mieszamy i przykrywamy przykrywką do momentu aż ponownie będzie się gotować. Wtedy odkrywamy przykrywkę i gotujemy ok 5-6 min (brokuł musi pozostać jędrny). W tym czasie przygotowujemy miskę z bardzo zimną wodą.

Brokuła odsączamy z wody w której się gotował i od razu wrzucamy do miski z zimną wodą by zakończyć gotowanie się warzywa. Po minucie odsączamy na sicie.

W naczyniu w którym będziemy podawać sałatkę rozkładamy brokuła.

Kiełki przelewamy zimną wodą, odsączamy  układamy niewielkimi partiami na brokułach.

Jajka kroimy na ćwiartki a te na pół i układamy na sałatce.

Pomidorki dzielimy na mniejsze części i dorzucamy.

Oliwki kroimy w plasterki i posypujemy sałatkę.

W miseczce przygotowujemy sos mieszając majonez z jogurtem, szczyptą pieprzu i posiekanym koperkiem. Sosem polewamy sałatkę przed podaniem lub podajemy obok sałatki.

 

sałatka brokułowa

Ciasta

Mini babeczki piaskowe do święconki

 

 

Zapraszam do przygotowania mini babeczek piaskowych, które idealnie sprawdzą się do święconki jeśli wg waszego zwyczaju święcicie ciasto ( u mnie w rodzinie mojej mamy tak, w rodzinie mojego taty nie, w mojej rodzinie tak, w rodzinie moich teściów nie, a ja z moją malutką rodzinką tak 🙂

Pomyślałam sobie, że będą też fajne jeśli macie w rodzinie dzieci – można obdarować je taką kolorową, ładnie zapakowaną a przede wszystkim samodzielnie wykonaną babeczką zamiast kupnych czekoladowych królików.

 

 

Składniki na 12szt:

ciasto:

250g masła

5 jaj

1,5 szkl maki pszennej

0,5 szkl mąki ziemniaczanej

¾ szkl cukru

1 cukier waniliowy

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

 

lukier:

5 łyżek cukru pudru

1 łyżeczka jogurtu naturalnego

 

kolorowa posypka cukrowa

 

papierowe papilotki do babeczek

folia celofanowa

kolorowy sznurek, tasiemka

 

 

Wykonanie:

Miękkie masło ucieraj z cukrem i cukrem waniliowym na puch.

Oddziel białka od żółtek i dodawaj po jednym żółtku do masła cały czas ucierając.

Białka ubij na sztywną pianę.

Do masła przesiej mąkę i proszek do pieczenia, dodaj ubite białka jaj i wszystko delikatnie wymieszaj by piana nie opadła (do części ciasta mozna dodać kakao).

Ciasto przelej do wyłożonych papilotkami foremek na babeczki.

Piecz 30 min w 180st (do suchego patyczka).

Babeczki wystudź.

Do miseczki wsyp cukier puder i dodaj jogurt – mieszaj dynamicznie aż powstanie gładki lukier.

Niewielka ilością lukru smaruj wierzchy babeczek i od razu posypuj dekoracyjną posypką.

Ozdobione babeczki zostaw do wyschnięcia.

Gotowe babeczki pakuj w nieduże kawałki folii celofanowej i przewiązuj kolorowym sznureczkiem.

 

babeczki do święconki koszyk wielkanocny


Przed wykorzystaniem yep casino kod promocyjny warto zapoznać się z zasadami promocji, terminem ważności kodu oraz warunkami obrotu środkami bonusowymi.
valter casino
Osoby szukające informacji o kasynie online mogą zapoznać się z ofertą voxcasino oraz dostępnymi możliwościami rozgrywki.