
Gałki Oczne Potwora czyli dania na Halloween
A oto i gałki oczne potwora 🙂
Smaczne 🙂
I nawet zdrowe – możemy tu bowiem dokonać małego przemytu brokuła.
Kwestia już tylko czy nie gorsze od zjedzenia brokuła będzie zjedzenie oka 😉
Składniki:
jajka
brokuł
majonez
oliwki
gęsty ketchup lub sos pomidorowy
Wykonanie:
Jajka gotujemy na twardo. Studzimy, obieramy i kroimy na pół.
Brokuła gotujemy na parze (ok 3-4 minuty by nie stracił koloru). Miksujemy z majonezem.
Na połówkach jajka układamy po łyżeczce pasty brokułowej, w środku umieszczamy oliwkę.
Jeszcze popękane naczynka z ketchupu.
Smacznego 🙂

Prosta sałatka z kaszy gryczanej do pracy
A to moje dzisiejsze pudełko do pracy.
Bardzo lubię kaszę gryczaną ugotowaną na sypko, szczególnie w połączeniu z olejem z pestek dyni (jest bardzo ciemny i esencjonalny – trzeba więc go naprawdę niewielką ilość – jest wydajny i zdrowy!) plus dodatki, które znalazłam akurat w lodówce, do tego jabłko i voila!
Sałatkę najlepiej przygotować sobie dzień wcześniej a jeśli lubimy kaszę można ugotować od razu dwie porcje, przechowywać w lodówce i następnego dnia zrobić z innymi dodatkami, np. z pomidorem.
Składniki:
pół szkl kaszy gryczanej + szklanka wrzątku
szczypta soli
marchew
łyżka pestek dyni
1-2 łyżki oleju z pestek dyni
Wykonanie:
Kaszę zalewamy wrzątkiem, solimy, gotujemy ok 10 min, wyłączamy i zostawiamy pod przykryciem na kolejne 10 min. Potem studzimy.
Marchew obieramy, myjemy, ścieramy na tarce.
Kaszę, marchew, pestki dyni mieszamy z olejem z pestek dyni, przekładamy do śniadaniowego pudełka i gotowe.

Książeczki dla dzieci na jesienne dni i wieczory
Dawno z córeczką nie pokazywałyśmy wam co czytamy, bo to że ciągle coś czytamy jest oczywiste!
Zebrało się aż kilka przewertowanych, zczytanych, obejrzanych i opowiedzianych książeczek, tym bardziej, że na zewnątrz coraz chłodniej, spacery coraz krótsze a coraz więcej czasu w domu i oczywiście częściowo przy książeczkach.
Zbiór do pokazania jest tak duży, że dziś będzie część pierwsza a druga pewnie niedługo.

Christina Bjork i Lena Anderson „Rok z Linneą”
Wydawnictwo Zakamarki
Pisałam wam już wcześniej o „Linnea w ogrodzie Moneta”, która tak mnie zachwyciła, że postanowiłam włączyć też do biblioteczki córeczki drugą książeczkę z sympatyczną bohaterką.
„Rok z Linneą” to propozycja z której można czerpać przez cały rok, ciągle do niej wracać, inspirować się, szukać pomysłów na zabawy.
Linnea to kilkuletnia dziewczynka, która uwielbia rośliny, zwierzęta, ptaki i obserwację przyrody. Każdy rozdział to po kolei każdy miesiąc, w którym dziewczynka opisuje co w danym czasie zwróciło jej uwagę np. w Styczniu opowiada o ptakach w czasie zimy, o sztuce dokarmiania ich i o tym co jedzą poszczególne ptaszki. W marcu opowiada o pierwszych wiosennych kwiatach, zakłada poletko kiełkujących roślinek w domu. W następnych miesiącach gotuje zupę z pokrzyw, suszy rośliny do zielnika, plecie wianki z kwiatów, opowiada o zabawach na powietrzu, robi sok z czarnego bzu, a jesienią uczy nas patrzeć w gwiazdy, opowiada dlaczego liście żółkną i jakie w ogóle wyróżniamy drzewa liściaste. W grudniu samodzielnie przygotowuje prezenty dla przyjaciół.
Polecam – wspaniała książka!

Elementarz 2 latka i ćwiczenia 2 latka
Wydawnictwo Zielona Sowa, seria Wiem coraz więcej
Nad tymi książeczkami też spędziliśmy mnóstwo czasu, bo chociaż pomalowanie malowanki jest na razie pomazaniem strony jedną kredką, to i tak nam się to podoba 🙂
Bohaterami książeczek jest królewna i smok, uwielbiamy opowiadać sobie co właśnie robią, w co się bawią, jak są ubrani czy z kim lub czym występują na ilustracjach.
Znajdziemy tu też wiele ćwiczeń dla dzieci, mam wrażenie troszkę za trudnych, ale przecież można je robić na swoje własne sposoby.
Hitem są za to „przyklejki” jak mawia moja córeczka, które uwielbia odszukiwać i przyklejać w odpowiednich miejscach, co tez jest świetnym ćwiczeniem rozwijającym spostrzegawczość oraz sprawności manualne.

Przemysław Wechterowicz „Mama”
Wydawnictwo Literatura
W twardej okładce, barwna i kolorowa z zabawnymi ilustracjami Diany Karpowicz książeczka o mamach, bardzo różnych.
Mama jest tylko jedna, ale każda inna.
Jedna jest roześmiana i ma włosy pachnące cytryną, druga puszysta, wspaniale mruczy kołysanki, inna ma płetwy, kolejna smakowitą liszkę podsunie a jeszcze innej wszyscy przeraźliwie się boją, choć jest najlepsza na świecie.

Martin Howard i Colin Stimpson „Zarazki”
Wydawnictwo Debit
Twarda okładka, kolorowe ilustracje, efekty specjalne w postaci wyciętych otworów i rozkładówek oraz niesamowity świat fantazyjnych mikrobów i bakterii. Głównych bohaterem książki jest Boluś – sympatyczny zarazek. Jego misją narzuconą z góry jest walka w szeregach królowej Bakterii, jednak jego natura sprawia, że z całych sił stara się nie zaszkodzić chłopcu, który wciąż zapomina umyć ręce po wizycie w toalecie.
Główne przesłanie książki „Pamiętaj, często myj ręce!”

„Wynalazki inspirowane przez naturę – Przyroda była pierwsza” Phil Gates
Wydawnictwo Muza
To bardzo ciekawa książka, choć jej pełne zrozumienie jeszcze na długo przed nami.
W sposób interesujący, ze świetnymi pomagającymi w zrozumieniu ilustracjami opowiada coś w co może trochę trudno uwierzyć. Przyroda już dawno wpadła na pomysły, które teraz kryją się w wielu znakomitych wynalazkach współczesnego świata. Znajdziemy tu rozdziały opowiadające o wysokich budowlach, całkowicie stworzonych przez owady, o absorbowaniu energii, o szybowaniu i żeglarstwie, zasłonach dymnych i alarmach, kamuflażu, ostrzeżeniach, przyczepności i wielu innych.

Józef Ignacy Kraszewski „Dziad i baba”
Wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek
To książka z mojej biblioteczki, którą teraz czytam córeczce. Tu chyba nic nie muszę dodawać 🙂 Każdy zna tą bajkę, choć teraz muszę przyznać wiejącą mocno grozą.

Strucla dyniowo-morelowa
Bardzo smaczne ciasto, proste w
przygotowaniu.
Bardzo jesienne.
Teraz w sezonie możemy wykorzystać do
niego świeżą dynię, a poza dżem dyniowy własnej produkcji.
Inspiracją był dla mnie przepis z
książki Anny Borowskiej „Dynie, cukinie, kabaczki”
Składniki na 2 średnie blaszki:
Na ciasto:
3 szkl mąki
pół szkl cukru
pół szkl śmietany
10 dag masła
5 dag drożdży
2 jajka
cukier waniliowy
Na nadzienie:
40 dag dyni
25 dag suszonych moreli
łyżka cukru
4 łyżki wody
sok z całej pomarańczy i z całej
cytryny
Wykonanie:
Śmietanę wymieszać z cukrem
waniliowym i drożdżami. Mąkę posiekać z masłem, dodać resztę
składników, zagnieść elastyczne ciasto. Zostawić do wyrośnięcia
w ciepłym miejscu.
Dynię obrać ze skóry, zetrzeć na
tarce i zrobić z niej dżem – jak pokazywałam tutaj.
Morele zalać sokiem z cytryny i
pomarańczy oraz odrobiną wody. Gotować, mieszając ok 10 min aż
owoce zmiękną. Wystudzić je i zmiksować na drobno. Wymieszać z
dżemem z dyni.
Wyrośnięte ciasto podzielić na pół,
rozwałkować prostokąty, posmarować nadzieniem i zwinąć w
rolady. Przełożyć do form.
Zostawić do wyrośnięcia na 30 min.
Piec ok 45 min w 180st.

Ziemniaczane gnocchi z bazyliowym pesto i pomidorami
Dzisiaj kolejny bardzo prosty, włoski przepis na primi piatti.
Ta propozycja podania, szczególnie mi się spodobała, bardzo lubię pesto i pomidory razem.
Składniki:
1kg ziemniaków upieczonych w folii aluminiowej lub ugotowanych
200g mąki
1 jajko
sól
pieprz
3 łyżki pesto – u mnie Pesto Genovese
pomidory
Wykonanie:
Ziemniaki przeciśnij przez praskę lub zmiksuj. Włóż do dużej miski, dodaj mąkę, jajko, sól i pieprz. Wyrób ciasto. Kiedy składniki się połączą, przenieś ciasto na podsypaną maka stolnicę, wyrabiaj aż będzie gładkie i elastyczne.
Utocz z ciasta wałeczki o średnicy 1,5 cm, a następnie pokrój na 2cm kawałki. Uciśnij powierzchnię każdego gnocchi widelcem, tak by zrobić charakterystyczne dla nich rowki.
Zagotuj w dużym garnku wodę, posól.
Włóż gnocchi, gotuj ok 5 minut albo do chwili wypłynięcia ich na powierzchnię.
Wyjmij łyżką cedzakową odsączając z wody.
Dodaj testo i pomidory, delikatnie wymieszaj.
Podawaj natychmiast.

Przepis na to danie, podobnie jak na Wieprzowinę z rozmarynem w sosie z białego wina i Eskalopki wołowe z cytryną i kaparami pochodzi z książki „Kuchnia włoska – to proste!” Jennifer Donovan wydanej przez Wydawnictwo Świat Książki.
To naprawdę świetna pozycja i polecam ją każdemu, kto lubi kuchnię włoską.
Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, ponieważ zawiera proste, klasyczne przepisy na smaczne dania.
Duża część przepisów jest bardzo prosta w przygotowaniu i poradzą sobie z nimi nawet osoby dopiero zaczynające naukę gotowania.
Książka podzielona jest na 3 części.
Pierwsza z nich to podstawy kuchni włoskiej : opis charakterystycznych i najczęściej używanych tam składników, wyposażenia kuchni a także podstawowe przepisy na buliony, sosy, makarony, bazowe ciasta np na pizze, chleby i pieczywo.
Druga część to zbiór przepisów na przystawki, pierwsze dania (zupy, makarony, ryże), drugie dania (mięso, ryby), dodatki (warzywa, sałatki) i desery.
Ostatnia część to propozycje kompozycji dań bazujące na przepisach z części drugiej np. na rodzinny obiad, lunch do pracy czy z przyjaciółmi, romantyczną kolację, koktajl party, wieczorny posiłek.

Wydawnictwo Świat Książki
indeks na końcu
twarda okładka
piękne zdjęcia
210 stron
wydanie z 2008r


