
Konfitura brzoskwiniowa
Uwielbiam tę konfiturę!
To słońce zamknięte w słoiku na zimę.
Smakuje wspaniale a pachnie jeszcze lepiej!
Składniki:
2 kg brzoskwiń
1 szkl cukru
Wykonanie:
Dojrzałe brzoskwinie możemy obrać ze skórki (ja tego nie robię), pozbawiamy pestek i kroimy w kostkę.
Owoce przekładamy do garnka z grubym dnem lub z powłoką ceramiczną, zasypujemy cukrem.
Zaczynamy podsmażać, najpierw pod przykrywką a kiedy brzoskwinie puszczą sok, odkrywamy garnek i przesmażamy na wolnym ogniu aż konfitura zgęstnieje, mieszając co jakiś czas.
Gotowy produkt przekładamy do słoików, zakręcamy i pasteryzujemy 20 min.

Placek z brzoskwiniami
Zapraszam na super proste do przygotowania ciasto na maślance, z makiem i brzoskwiniami.
Bardzo smaczne!
Składniki:
2 szkl mąki
2 łyżki maku
3/4 szkl cukru
3 jaja
1 szkl maślanki (lub jogurtu)
pół szkl oleju
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody
cukier waniliowy
2 – 3 brzoskwinie
cukier puder
Wykonanie:
Do miski wsypujemy mąkę, mak, cukry, proszek do pieczenia i sodę. Mieszamy wszystko.
Dodajemy maślankę, olej, jaja, mieszamy krótko aż składniki połączą się.
Wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki (30x25cm).
Na wierzchu układamy pokrojone w kawałki brzoskwinie.
Pieczemy ok 50 min w 180st.

Kompot ze śliwek i porzeczek
Podrzucam wam jeszcze pomysł na kompot z pierwszych śliwek i ostatnich już porzeczek.
Kompot ze śliwek, który robiłam w tamtym roku był dla mnie wiosną jedną z największych zachcianek ciążowych, oprócz ogórków kiszonych 🙂
Popatrzcie jak ładnie komponują się żółte śliwki z białymi porzeczkami a fioletowe z czerwonymi 🙂
Składniki:
śliwki żółte i fioletowe
porzeczki białe i czerwone
cukier
Wykonanie:
Owoce (trzeba pamiętać, że nie mogą być uszkodzone bo wtedy kompot popsuje się) myjemy dokładnie.
Śliwki kroimy w połówki i pozbawiamy pestek, porzeczki obrywamy z gałązek.
Owoce wrzucamy do słoików i zasypujemy cukrem – na litrowy słoik wsypuję ok 1 dużą, czubatą łyżkę cukru. Zalewam przegotowaną woda i zakręcam słoiki.
Pasteryzuję ok 15-20 min.

Kotlety z kalafiora
Bardzo często przygotowuję kotleciki warzyw bo je lubimy i chętnie się nimi zajadamy.
Są proste do przygotowania, tanie i sycące, są tez ciekawym urozmaiceniem diety.
Zwykle podaję je z surówką lub z sosem.
Na kotlety z kalafiora mam dwa ulubione przepisy, dzisiaj podzielę się z wami pierwszym.
Zajrzyjcie tez do przepisów na:
Kotlety z cieciorki z serkiem wiejskim
Składniki:
mały kalafior
jajko
mały pęczek pietruszki
4 łyżki mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki kurkumy
ząbek czosnku
sól
pieprz
olej
Wykonanie:
Kalafiora dzielimy na różyczki, myjemy i gotujemy w osolonym wrzątku, studzimy.
Kalafiora wrzucamy do blendera, dodajemy jajko, starty ząbek czosnku, posiekaną natkę pietruszki, mąkę, przyprawy i miksujemy (w zależności od upodobań albo zostawiając większe kawałki albo drobniej).
Rozgrzewamy patelnię i spryskujemy olejem.
Zwilżonymi wodą rękami formujemy kotleciki i układamy na patelni.
Smażymy na złoto z obu stron.




