Książki dla dzieci polecane w październiku – w tym roku staram się  regularnie polecać Wam najlepsze książki jakie wspólnie z dziećmi i jakie sama przeczytam.

Czytamy u nas bardzo dużo, książki uwielbiamy. Ja przy czwórce dzieci może mniej mam czasu ostatnio na osobiste lektury. Za to czytanie dzieciom kwitnie, bo teraz kiedy jesteśmy kolejny rok w systemie Edukacji Domowej mamy więcej chęci, możliwości i sposobności czytania i rozwoju w interesujących nas zagadnieniach 🙂

W cyklu comiesięcznych polecajek znajda się książki dla nastolatków, dzieci w wieku szkolnym i maluszków. Zapraszam do lektury i do zostawiania nam w komentarzach waszych propozycji książek, które warto przeczytać.

 

 

„Basia i granice” Zofia Stanecka, Marianna Oklejak Wydawnictwo Harper Kids

Znacie Basię? Jeśli nie, bardzo polecamy!

Nam też ta seria książek została polecona. To już trzecie dziecko, któremu czytamy tą serię, dlatego też kolekcja w naszej biblioteczce coraz większa.
Zaczęłyśmy z moją najstarszą córeczką, pamiętam od od „Basia i gotowanie”, potem zaczęliśmy po książeczce kupować albo  wypożyczać z biblioteki, chcąc poznać inne przygody Basi – dziewczynki w wieku przedszkolnym, która ma dwóch braci, jednego starszego i jednego niemowlaka, rodziców z bardzo trzeźwym podejściem do życia i wielu spraw (co z kolei mi się bardzo podoba 😉 ) oraz tysiącem pomysłów i tysiącem pytań na minutę.

Dlatego te książeczki są tak bliskie dzieciom, mogą identyfikować się z główną bohaterką, przeżywać jej przygody i dowiadywać się o świecie poznając odpowiedzi na pytania, które ona zadaje a które są interesujące dla przedszkolaków.

Basia i granice to według mnie bardzo ważna część serii traktująca o temacie asertywności i stawianiu granic.

Główna bohaterka ma ciężki dzień. Najpierw spóźnia się do przedszkola. Nie cieszy jej rozmowa z Marcelem, a zachowanie Dżesiki wręcz ją denerwuje. Okazuje się, że inne dzieci też nie lubią określonych sytuacji. Na szczęście pani Marta jak zawsze staje na wysokości zadania i uczy przedszkolaki, jak stawiać granice w trudnych dla nich chwilach.
Napisana z dużym wyczuciem książka Basia i granice może stać się punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem o tym, jakie zachowania są dla nas nieakceptowalne, jak umiejętnie stawiać granice i radzić sobie w trudnych chwilach. Książka powstała we współpracy z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę.

 

 

 

 

 

Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć Wydawnictwo Harper Kids

Zauważyłam, że moje dzieci razem mają szczególne zamiłowanie do książek w seriach wydawniczych, uwielbiają je kolekcjonować. W sumie nawet się nie dziwię, znam to z autopsji 😉 sama w swoim życiu kolekcjonowałam kolejne części przygód jakiegoś bohatera, trochę potem z nich wyrastając, ale jednak z jakiegoś sentymentu chciałam mieć i poznawać kolejne.

Każde z mych dzieci uwielbia ciągle rozważać nad tym (oglądając spis na okładce książki) których części im brakuje, które chciałyby mieć i przeczytać w następnej kolejności.

Akademia Mądrego Dziecka to ceniona przeze mnie i bardzo lubiana przez moje dzieciaki seria. Szczególnie moja dwuletnia córeczka ma do niej zamiłowanie i już pokaźną kolekcję książeczek (będą jak znalazł niedługo dla jej młodszego braciszka obecnie niemowlaka). Mój syn w wieku wczesnoszkolnym bardzo lubi z tej serii dział o zwierzętach pod ochroną „Pomóż mi przetrwać” oraz „Przygody z nauką”, „Chcę wiedzieć”. I dzisiaj tutaj chcieliśmy pokazać nasze dwie nowości dedykowane starszym fanom serii.

„Tu jest nasz dom. Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć” Tracey Turner, Ilustracje Asa Gilland

Przepięknie wydana książka, świetnie ilustrowana. Bardzo lubię (i moje dzieciaki też) takie książki pełne szczegółów, zarówno jeśli chodzi o ilustracje jak i o treść, ciekawostki, hasła, definicje. Ta książka to trochę takie kompendium, taki mały słownik poznawczy dla dzieci. Fajna pozycja w edukacji domowej wczesnoszkolnej, albo po prostu wspierająca rozwój dzieci jeśli chodzi o wiedzę ogólna i poznawanie świata.
W książce przedstawiono 20 dzieciaków z różnych zakątków świata. Możemy przyjrzeć im się bliżej i zobaczyć ich w naturalnym środowisku ich życia.
Poczytamy i obejrzymy jak żyją dzieci na pustkowiach pustyni, sawanny i stepu; w skalnych domach i pływających wioskach; w lasach deszczowych i wysokich górach; w dużych miastach i na maleńkich wyspach. 

 

 

 

„Możemy uratować naszą Ziemię.  Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć” Loll Kirby, Ilustracje Adelina Lirius

Zwróciliśmy na nią uwagę, ponieważ żywo w naszej rodzinie interesujemy się tematami ekologii, ochrony środowiska i naszej planety, życiem w duchu zero waste. Ta książka pokaże młodemu czytelnikowi, jakie zagrożenia wynikają z niszczenia środowiska naturalnego do czego mogą doprowadzić. To uwrażliwienie na stan natury i jej zasobów jest w dzisiejszym świecie już nie tylko ważne – jest odpowiedzialnością każdego człowieka, małego i dużego.
W tej książce poznajemy dzieci, które mają swoje sposoby na ratowanie planety i wierzą, że jej przyszłość właśnie od nich zależy.

12 prawdziwych historii dzieci, które zbierają śmieci, sadzą drzewa, oszczędzają wodę, sadzą rośliny dla owadów, walczą ze smogiem, plastikiem i wyrzucaniem jedzenia oraz edukują innych, bo zależy im na naszej planecie. Młodzi czytelnicy znajdą tu wiele porad, które zainspirują ich do podjęcia przyjaznych środowisku działań – w domu, szkole i swoim środowisku.

 

 

 

„Emocje” i „Liczymy” seria Krok po Kroku Wydawnictwo Wilga

Chciałam też pokazać wam fajne propozycje książek dla najmłodszych czytelników – może zainspiruję mamy, tatusiów czy ciocie albo wujków do sięgnięcia po nie, może do przekartkowania czy obejrzenia może kontekście upominków z okazji zbliżających się świąt.

Książeczki ukazały się nakładem Wydawnictwa Wilga w serii Krok po kroku – bardzo lubię tą serię i zawsze śledzę jej nowości. Cenie sobie naukę przez zabawę i te książeczki idealnie wpasowują się w tą myśl.
W ogóle bardzo ładne te książeczki, kolorowe, przejrzyste, estetyczne, solidnie wykonane grubotekturowe.
Cieszę się, że mam na stanie jeszcze dwójkę maluszków korzystających z takich twardostronicowych serii, bo mam usprawiedliwienie dla kolejnych pozycji w naszej biblioteczce 🙂
„Emocje” to bardzo potrzebna książeczka. Bardzo ważne jest by nauczyć swoje dziecko nazywać emocje i to co się z nim dzieje, jak się czuje, w jakim jest stanie. Nie łatwa to sztuka, nawet dorośli mają niejednokrotnie z tym problem. Jednak nazwanie emocji i naszych stanów pozwala nam niejednokrotnie na lepszą komunikację z innymi, warunkuje nasze zachowania (czy innych względem nas). Z tej książeczki dzieci dowiedzą się o pierwszych, podstawowych emocjach jak radość, smutek, wstręt, strach itd.

 

 

 

„1,2,3 Liczymy!”
Nauka liczenia to podstawowa umiejętność, która przydaje się w życiu. Moja dwulatka umie liczyć już do 10 jednak bardziej to recytowanie ciągu nazw niż realne liczenie rzeczy 🙂 Liczenie to już myślenie abstrakcyjne a więc dla maluszków troszkę trudniejsze zagadnienie. Książeczka ta, przez zabawę pokazuje maluchom zależność między samą nazwą liczby a ilością rzeczy.

 

 

 

 

 

„Modlitwa rodzinna. Nauka modlitwy przez gry i zabawy. Pomysły dla całej rodziny” Agnes de Bezenac Wydawnictwo Święty Paweł

Bardzo fajna książeczka aktywizująca do rozwoju duchowego dla dzieci (nawet tych najmłodszych) i dla rodzin.

Modlitwa to ważna rzecz. To my jako rodzice, jesteśmy osobami które nauczą modlić się swoje dzieci. Ta książka to nieoceniona pomoc by ta nauka a także praktyka rodzinna była wartościowa, ciekawa, interesująca dla dzieci, by uczyła ich poprzez zabawę wartościowych nawyków.

W książce znajdziemy pomysły na proste gry i zabawy, które urozmaicą czas modlitwy ale też zaciekawią dzieci, pozwolą wziąć aktywny udział w modlitwie i przygotowaniu się do niej.

W książce znajdziemy karty z intencjami, zakładki, karty z obietnicami, pomysły na modlitwę, modlitwę pięciu palców, koło modlitwy i inne.