Kremowy sernik jesienny

Kremowy sernik jesienny

Naprawdę pyszny, bogaty w smaku, rozpływający się w ustach.

Warstwa czekoladowego spodu posmarowana powidłami śliwkowymi, na niej kremowa warstwa serowa zwieńczona jabłkami i czekoladowym ciastem. To jest naprawdę dobre!

Wbrew temu co mogłoby się wydawać, ten sernik jest naprawdę prosty do przygotowania, szczególnie jeśli weźmiecie do pomocy mikser.

Ciepłe lato się skończyło, podgrzewanie pomieszczeń i atmosfery wskazane, więc postanowiłam wrócić do naszej tradycji niedzielnego ciasta. Z tego też powodu spodziewajcie się tu na blogu większej ilości słodkich przepisów 🙂

 

PRZEPIS NA KREMOWY SERNIK JESIENNY

Składniki na tortownicę 24cm:

spód:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200g masła
  • 1 żółtko

dodatkowo:

  • 3 łyżki powideł śliwkowych
  • 1 jabłko

masa serowa:

  • 1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
  • 5 jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1 budyń waniliowy
  • 3 łyżki masła roztopione
  • 4 łyżki mąki

 

Jak zrobić kremowy sernik jesienny:

  1. Zaczynamy od przygotowania ciasta na spód i wierzch.
  2. Najpierw do miski wsypujemy mąkę, kakao, cukier, proszek do pieczenia i mieszamy.
  3. Następnie dodajemy żółtko i masło w temperaturze pokojowej. Zagniatamy ciasto.
  4. Potem ciasto dzielimy na dwie części. Jedną część wkładamy do zamrażalnika, drugą wykładamy spód tortownicy.
  5. Zaraz potem spód ciasta w tortownicy smarujemy powidłami śliwkowymi.
  6. Następnie w misce ubiajamy jajka z cukrem na puszysty kogel mogiel.
  7. Potem zmniejszamy obroty miksera i dodajemy ser oraz pozostałe składniki. Wszystko mieszamy na wolnych obrotach miksera aż składniki połączą się.
  8. Zaraz potem masę wylewamy na spód ciasta w tortownicy.
  9. Następnie jabłko obieramy i kroimy w kosteczkę, posypujemy wierzch sernika.
  10. Potem ciasto z zamrażarki ścieramy na tarce, lub wałkujemy na małe łatki i układamy na wierzchu.
  11. Finalnie pieczemy 60 min w 180st grzanie góra – dół. Potem piekarnik wyłączamy, uchylamy drzwiczki i dajemy ciastu odpocząć ok 20 min, potem wyciągamy, zostawiamy do ostudzenia. Najlepszy (i najlepiej się kroi) drugiego dnia, po nocy spędzonej w lodówce.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.