
życie
życie
Były już jajka z kaszą jaglaną, nie
może zabraknąć mojej ulubionej gryczanej.
Od dłuższego czasu moim ulubionym
dodatkiem do tej kaszy, który wspaniale komponuje się smakowo jest
olej z pestek dyni. Nie trzeba dodawać go dużo, ma intensywny nie
tylko kolor ale również smak.
Jajka z takim nadzieniem to samo
zdrowie.
Na śniadanie na co dzień i od święta.
Składniki:
¼ szkl kaszy gryczanej
jajka – najlepsze takie z chowu wolnowybiegowego
majonez
1-2 łyżki oleju z pestek dyni
sól
pieprz
Wykonanie:
Kaszę wsypujemy do rondelka z grubym
dnem, dodajemy szczyptę soli i łyżkę oliwy, zalewamy połową
szklanki wrzątku i gotujemy pod przykryciem na wolniutkim ogniu ok
10-15 min aż będzie miękka. Lekko studzimy.
Jajka gotujemy na twardo. Studzimy i
obieramy.
Obrane jajka kroimy na pół wzdłuż,
wyjmujemy żółtka które rozcieramy widelcem w miseczce. Do
roztartych żółtek dodajemy kaszę, olej, majonez i przyprawy.
Mieszamy wszystko i faszerujemy białka jajek.

Dynię podajemy dzieciom już od 6 miesiąca życia.
Ze względu na łagodny smak, podaje się ją niemowlętom jako jedno z pierwszych warzyw.
Jest bogata w białko, witaminy: A (beta karoten), B1, B2, B6,PP i C, zawiera dużo wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, potasu. Działa odkwaszająco na organizm. Owoc należy do niskokalorycznych. 100g dyni dostarcza zaledwie ok. 15 kalorii.
Pieczenie dyni nie tylko wydobywa jej smak. Ta metoda obróbki sprawia, że dynia nie traci wartości odżywczych.
Bardzo prosty sposób a finałową dynię można nie tylko jeść od razu, ale wykorzystać jako składnik czy bazę do wielu dań.
Składniki:
dynia
Wykonanie:
Dynię kroimy w kawałki, obieramy ze skórki, myjemy. Zawijamy w folię aluminiową i pieczemy 15-20 minut w 200 stopniach.

A oprócz konsumowania słonecznej pieczonej dyni, w taki szary dzień jak dziś, kiedy to „w czasie deszczu dzieci się nudzą” gramy, układamy z moją córeczką domino 🙂
Lubicie?