Cześć!

Witam was serdecznie w kolejnym wpisie urodowym.

Ostatnio muszę się wam tu przyznać mam małego hopla na punkcie włosingu.
Już kilka lat temu polubiłam się z wieloetapową pielęgnacją mojej twarzy i czerpię z tego zarówno przyjemność jak i fajne efekty. Tak teraz ostatnio przyszedł czas na świadomą pielęgnację włosów.

Mam włosy bardzo już długie, rozjaśniane refleksami a la sombre przez co wiadomo lekko zniszczone, wysuszone no i partie rozjaśniane są puszące i plączące się.

Kiedyś wystarczył mi szampon do mycia włosów. Teraz moje rytuały poszerzyły się o odżywki, maski, oleje a nawet wcierki czy peelengi.

 

Moja rutyna pielęgnacyjna włosów:

  1. Raz w tygodniu zaczynam mycie od zrobienia peelingu skalpu.

  2. Następnie porządnie moczę włosy a potem niewielką ilość szamponu nabieram na rękę, rozsmarowuje go na obu dłoniach a potem wcieram w skórę głowy i myję włosy u nasady, po długości tego nie robię, nie plączę w ten sposób włosów, a piana która po nich spływa i tak je oczyszcza.
    Spłukuję włosy wodą i mycie powtarzam.
    Zwykle nakładam szampon 2 razy, chyba że włosy mam po większym wyjściu i używałam lakieru do włosów wtedy myję je nawet 3 krotnie.

  3. Co drugie mycie Po umyciu włosów szamponem, przechodzę do nałożenia maski na włosy. 
    Nakładam maskę na mokre włosy od ucha w dół. Zawiązuję włosy, zakładam foliowy czepek i ręcznik.
    Produkt zostawiam na włosach na 30 minut lub dłużej a następnie spłukuję.
  4. Co drugie mycie lub jeśli nie mam czasu użyć maski stosuję odżywkę do włosów.
    Nakładam odżywkę na mokre włosy od ucha w dół.
    Produkt zostawiam na włosach na 1-2 minuty a następnie spłukuję.

  5. Co kilka myć, raz na dwa tygodnie robię olejowanie włosów.
    Mieszam ulubiony olej z odżywką do włosów, nakładam na całą długość i zostawiam na 2 godziny. Następnie myję i odżywkuję.

 

 

 

 

 

 

Ostatnio pokazywałam wam zawartość najnowszego pudełka subskrypcyjnego z kosmetykami Pure Beauty o wdzięcznej nazwie Symfonia Barw  – uwielbiam je!
Każdy box jest rewelacyjny pod względem zawartości! Co miesiąc czekam na nie z niecierpliwością!
Spośród wielu ciekawych produktów, które tam znalazłam i po które bardzo chętnie sięgnęłam, wybrałam dwa które szczególnie przypadły mi do gustu i którymi chcę się z wami tu na blogu podzielić.

Dzisiaj drugi z nich:

 

 

MIYA COSMETICS BOGATA ODŻYWKA-MASKA 2IN1

Łączy zalety bogatej, pielęgnacyjnej odżywki, z kuracją regenerującą zniszczone włosy. Wygładza włosy na całej długości i ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy są lśniące, miękkie i przyjemne w dotyku.

 

Pierwsza i dla mnie najważniejsza zaleta – ta odżywka nieziemsko pachnie! Tak orientalnie, elegancko i zmysłowo! Uwielbiam.

Opakowanie ma 150ml i niestety odżywka bardzo szybko się kończy.

Kolejnym jej walorem jest to, że jest multifunkcyjna – świetnie sprawdziła mi się na urlopie!

Można stosować ją jako odzywkę codzienną do włosów średnio i wysokoporowatych, kręconych, suchych i zniszczonych. Wtedy pozostawia się ją na włosach 1-2 minuty po myciu.

Można ją stosować jako maskę dla włosów potrzebujących regeneracji. Wtedy zostawiamy ja na włosach pół godziny lub dłużej.

Można ją stosować też jako odżywkę na puszące i nieznośne końcówki włosów.

 

Mi podoba się jak wygładza włosy i ułatwia rozczesywanie i to że włosy są miłe w dotyku i pachnące.

Jest wegańska.

 

 

#prezent #włosy #pielęgnacja #odżywka

 

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to