Kaszka z samopszy na mleku

Kaszka z samopszy na mleku to mój pomysł na śniadanie lub drugie śniadanie. U nas najczęściej na to drugie. Rano zwykle każdy sam organizuje sobie coś do jedzenia, bo o różnych porach wstajemy, każdy ma różne aktywności. Chwilę później jest czas by spokojnie ugotować kaszkę.

Kaszki wszelkiego rodzaju na mleku, na słodko, z owocami to są dania za którymi moje dzieci przepadają. Mamy więc z kuchennych szafkach kolekcję kaszek do gotowania z bardzo różnych zbóż.

Dzisiaj kaszka z samopszy czyli bardzo starej (właściwie najstarszej) odmiany pszenicy, zdrowej bo skubana ma to do siebie, że nie daje się modyfikować genetycznie. Owszem nie jest wydajna w uprawie i droższa ale cały czas bardzo wartościowa dla nas. Jest też delikatniejsza w smaku niż manna pszenna i ciemniejsza w kolorze. Ma wyższą zawartość substancji bioaktywnych oraz białka. Badania wykazują, że gluten z samopszy jest lepiej przyswajalny niż gluten z pszenicy, może być więc alternatywą dla osób z nietolerancjami.

 

PRZEPIS NA KASZKA Z SAMOPSZY NA MLEKU

Składniki:

  • 2 szklanki mleka krowiego lub roślinnego
  • 2 łyżki syropy klonowego
  • 4 daktyle
  • kilka plasterków suszonych bananów
  • 1 łyżeczka siemienia lnianego
  • pół łyżeczki nasion suszonych pokrzywy – opcjonalnie, ale podnoszą wartości odżywcze dania
  • 2 łyżki wiórek kokosowych
  • 1 łyżka kruszonych ziaren kakaowca
  • 8 łyżek kaszki z samopszy
  • do podania: mrożone jagody i borówki, mrożone maliny, kruszone ziarno kakaowca, wiórki kokosowe, jabłko pokrojone w kostkę

 

Jak zrobić kaszka z samopszy na mleku:

  1. Zaczynamy od wlania mleka do garnka i podgrzewania go.
  2. Następnie do mleka dodajemy syrop klonowy, kruszone ziarno kakaowca, wiórki kokosowe, nasiona pokrzywy, posiekane daktyle i suszone banany, siemię lniane.
  3. Potem, kiedy mleko zaczyna się gotować, cienką stróżka wsypujemy kaszę, cały czas mieszając.
  4. Następnie, cały czas mieszając gotujemy kaszkę 1-2 minuty aż zgęstnie i straci surowość.
  5. Potem wylewamy kaszę do miseczek, ja lubię na płaskie talerze bo szybciej stygnie.
  6. Finalnie dekorujemy kaszę owocami i bakaliami.

 

 

 

 

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.