Pikantny bigos z kimchi

Pikantny bigos z kimchi to moja propozycja dla fanów kapusty.

Znacie kimchi? Lubicie? Jeśli macie ochotę je przygotować, zapraszam do mojego łatwego przepisu. kimchi to rodzaj kiszonki z kapusty pekińskiej, ostrej, z imbirem, czosnkiem i chili, bardzo charakterystycznej w smaku pochodzącej z Korei.

W daniu, które Wam dziś proponuję połączyłam świeżą białą kapustę z naszą rodzimą kapustą kiszoną oraz orientalnym kimchi. Dodałam kawałek wołowiny z kością, suszone śliwki, cebulę i paprykę. Gotowałam jak tradycyjny bigos, długo, partiami, doprawiając do smaku.

Danie wyszło rewelacyjne, pikantne, bogate w smaku, zaskakujące w nowej wersji.

Polecam!

 

 

PRZEPIS NA PIKANTNY BIGOS Z KIMCHI

Składniki na pikantny bigos z kimchi:

  • 500g kapusty białej
  • 500g kapusty kiszonej
  • 300g kimchi – przepis
  • 500g kości wołowych
  • 1 cebula
  • 3 łyżki oleju
  • 1 papryka czerwona
  • 50g śliwek suszonych
  • 2 liście laurowe
  • 10szt ziela angielskiego
  • sól
  • pieprz

 

 

Jak zrobić pikantny bigos z kimchi:

  1. Zaczynamy od cebuli. Obieramy ją, kroimy w kostkę.
  2. Następnie rozgrzewamy duży garnek z olejem, wrzucamy cebulę i szklimy ją mieszając od czasu do czasu.
  3. Potem do garnka, do cebuli wrzucamy kości wołowe i poszatkowaną kapustę białą, zalewamy szklanką wody i gotujemy pod przykryciem ok 20 min aż kapusta lekko zmięknie.
  4. W kolejnym kroku do garnka dodajemy kimchi oraz kapustę kiszoną razem z sokiem, nie płuczemy jej wcześniej.
  5. Następnie siekamy suszone śliwki, kroimy w kostkę paprykę i dodajemy do kapusty.
  6. Dodajemy też przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe.
  7. Wszystko zagotowujemy.
  8. Finalnie zmniejszamy grzanie i gotujemy bigos na wolnym ogniu około dwie godziny. Wyłączamy i odstawiamy w chłodne miejsce, np na balkon.
  9. Następnego dnia bigos gotujemy ok dwie godzinki mieszając od czasu do czasu, można podlać wodą gdyby wyparowała.
  10. Trzeciego dnia ostatni raz gotujemy bigos.
  11. Na końcu doprawiamy do smaku.

 

3 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.