
życie
życie
Coś dla fanów włoskich smaków.
Najprostsza na świecie starta na tarce
marchewka z dodatkiem suszonych pomidorów i czarnych oliwek.
Czasami dodając to co mamy pod ręką
otrzymujemy całkiem niebanalne i smaczne połączenie 🙂
Składniki:
2-3 marchewki
kilka – kilkanaście suszonych
pomidorów
garść czarnych oliwek
sól
pieprz
1-2 łyżki oliwy spod pomidorów
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
Wykonanie:
Marchew obieramy, myjemy i ścieramy na
tarce jarzynowej o dużych oczkach.
Suszone pomidory i oliwki siekamy,
dodajemy do marchewki.
Dodajemy oliwę, jogurt i majonez,
wszystko mieszamy.

Moja kolejna propozycja bardzo smacznej i zdrowej zimowej surówki.
Kapusta kiszona, żurawina zawierają dużo witaminy C chroniącej organizm przed przeziębieniem i wzmacniającej odporność.
Olej lniany zawiera kwasy omega 3 i omega 6, które wspierają układ odpornościowy, pracę mózgu i układ nerwowy oraz utrzymują prawidłowy poziom cholesterolu w organizmie.
Olej ten ma również bardzo intensywny, specyficzny smak i zapach – proponuję więc zacząć używać go od niewielkiej ilości,mieszając go z oliwą.
Składniki:
20 dag kapusty kiszonej
1 marchew
garść suszonej żurawiny
1 łyżeczka oleju lnianego
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżeczka cukru pudru
Wykonanie:
Kapustę kiszoną siekamy noże na mniejsze kawałki i przekładamy do miski.
Marchewkę obieramy, myjemy i ścieramy na tarce do kapusty.
Dodajemy też cukier puder, żurawinę, olej i oliwę.
Wszystko dobrze mieszamy.

Surówka typu „co mi się pod rękę nawinęło”, a ponieważ zaczynam dyniowanie (uwielbiam dynie) jest jej wszędzie pełno 🙂
Bardzo smaczna.
Składniki:
kawałek surowej dyni
¼ świeżego ananasa
1 marchewka
2 jabłka
1 łyżka oleju z orzechów włoskich
1 łyżeczka octu z jabłek
1 łyżeczka cukru pudru
Wykonanie:
Obrane i oczyszczone warzywa i owoce ścieram na tarce o dużych oczkach. Doprawiam do smaku olejem, octem i cukrem.

Przepis pochodzi z książki Kornelii Schinharl „Kuchnia wegetariańska z fantazją”. Upatrzyłam go sobie już dawno, jeszcze przed sezonem truskawkowym bo na balkonie rosła mi rukola. Czekałam na truskawki gruntowe, dla mnie bardziej aromatyczne i smaczniejsze. Tak czekałam i czekałam aż mi rukola na balkonie zakwitła 🙂
Danie przede wszystkim dla osób lubiących rukolę, bo ma ona dość specyficzny smak i wiem, że nie wszystkim pasuje. U nas jadłam sałatkę sama 🙂 Przepyszna !
Składniki:
100g truskawek
spory pęczek rukoli
1 łyżeczka cukru
chilli
2 łyżki octu balsamicznego
4 łyżki oliwy z oliwek
Wykonanie:
Truskawki delikatnie myjemy, odszypułkowujemy, kroimy na dość grube plastry, wsypać do salaterki, wymieszać z cukrem i chilli. Ocet i oliwę wlać do słoiczka, zakręcić i roztrzepać, by składniki połączyły się. Wszystko delikatnie wymieszać.

Często mam tak, że gdy do obiadu brakuje mi surowizny, robię przegląd lodówki i siekam, mieszam to co w niej znajdę. Tak powstała właśnie ta surówka, z tego co się pod rękę nawinęło. Nawet mojej rocznej córeczce smakowała 😉
Składniki:
2 marchewki
plaster selera
½ papryki
1 łyżka posiekanej świeżej kolendry
½ szkl orzechów włoskich
5 łyżek jogurtu naturalnego
świeżo mielony czosnek suszony
Wykonanie:
Marchew i selera starłam na tarce, paprykę pokroiłam w piórka. Orzechy posiekałam i zarumieniłam na suchej patelni. Wszystkie składniki połączyłam i wymieszałam.
