Pokazuje: 3844 - 3852 of 4 244 WYNIKÓW
Sałatki

Surówka z młodych buraków z czereśniami i kozim serem

Moje ulubione połączenia z burakami
to od dawna owoce np. jabłka, gruszki a od niedawna ser kozi.

Ponieważ mamy młode buraczki
proponuję użyć ich na surowo – jeśli nie jesteście przekonani,
zacznijcie jeść surowego buraka od starcia go na tarce o drobnych
oczach, dodajcie więcej owoców. Ja do buraka jestem już tak
przyzwyczajona, że mogę go po prostu chrupać, stąd w mojej
sałatce cienkie plasterki.

Jeśli jednak nadal nie jesteście
przekonani, zblanszujcie buraka lub gotujcie na parze 5 min
(pamiętajcie jednak, że gotowanie podnosi indeks glikemiczny
buraków czy marchewki a to ważna informacja jeśli unikacie cukru).

Samo zdrowie !

Polecam !

Składniki:

2 młode buraki

duża garść czereśni

mały kawałek sera koziego

2 łyżki oliwy

1 łyżka octu winnego – ja użyłam
aromatyzowanego tymiankiem

Wykonanie:

Buraki obierz, umyj, zetrzyj na tarce
lub pokrój w cieniutki plasterki np. obieraczką do warzyw. Włóż
je do miski i polej octem oraz oliwą. Wymieszaj.

Posyp połówkami czereśni
(wypestkowanymi) oraz rozkruszonym serem kozim.

 

 

Pieczywo i pizza

Drożdżowe ciasteczka buźki czyli maleńkie pizze dla dzieci

 

 

Może w ten weekend uda nam się wyjechać za miasto na piknik.

Przygotowałyśmy drożdżowe wytrawne ciasteczka – buźki – takie mini mini pizze.

Nie było to zadanie łatwe bo składniki (szczególnie czereśnie) znikały w zastraszającym tempie w buzi mojego pomocnika (dobrze, że miałyśmy zapas).

Przepis na nie przygotowałyśmy w ramach konkursu „Co jeszcze wyciśniesz z pomidora, czyli pomysł na ulubione danie dla dziecka” organizowanego przez Pudliszki.

 

Składniki na 36 buziek:

ciasto:

500 g mąki pszennej chlebowej typ 750

3 dag drożdży

250 ml ciepłej wody

łyżeczka cukru

3 łyżki oliwy z oliwek

 

sos:

3 łyżki przecieru pomidorowego

5 łyżek oliwy z oliwek extra vergine

 

dodatki:

1 opakowanie wędliny sojowej o smaku drobiowym

30 dag czereśni

 

 

 

 

Wykonanie:

W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże, kiedy zaczną rosnąć, łączymy wszystkie składniki i zagniatamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia.

Kiedy ciasto podwoi swoja objętość, rozwałkowujemy je i dużą szklanką wycinamy z ciasta kółeczka, które układamy na blaszce (ja użyłam maty silikonowej do pieczenia ale może to być też natłuszczony papier do pieczenia).

Składniki sosu mieszamy i smarujemy nim kółeczka.

Czereśnie kroimy na pół pozbywając się pestki – układamy z nich oczy.

Wędlinę kroimy w paski i układamy buzię.

Wkładamy blachę do piekarnika. Pieczemy ok 10 min w 180st.  

 

 

 

 

 

Sałatki

Sałatka z młodych ziemniaków w mundurkach z fenkułem

Uwielbiam młode ziemniaki a
najbardziej takie wielkości przepiórczego jajka. Nie trzeba ich
obierać, wystarczy wyszorować i mamy produkt idealny do wielu dań.

Dzisiaj przepis na bardzo prostą i
smaczną sałatkę, której przygotowanie zajmie nam 20 min a która
może stanowić kompletny obiad w gorące, letnie dni.

Składniki:

1 kg młodych małych ziemniaków

pół cebuli czerwonej

pół pęczka natki kopru włoskiego
lub pół bulwy

łyżka majonezu

2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego

sól

pieprz świeżo mielony

łyżka octu winnego

Wykonanie:

Ziemniaki wyszoruj, włóż do garnka i
zalej osolonym wrzątkiem. Gotuj 10 minut pod przykrywką i odcedź (
będą miękkie ale muszą pozostać jędrne i nie rozpadać się).

Cebulę posiekaj drobno i zalej łyżką
octu winnego by zmiękła.

Fenkuł posiekaj drobno.

Gorące ziemniaki połącz z cebulą i
koprem oraz majonezem i jogurtem. Przypraw do smaku świeżo
mielonym pieprzem.

Mięso i Ryby

Sushi maki po polsku

Podobnie jak kilka innych blogerek, dostałam do przetestowania zestaw do samodzielnego zrobienia sushi firmy Blue Dragon. Z przyjemnością skorzystałam z produktów, ponieważ sushi uwielbiam i kilka już razy z lepszym lub gorszym skutkiem przygotowywałam je samodzielnie 🙂

Ponieważ jednak jest lato a ja nie mam sprawdzonego i zaufanego źródła by kupić świeżą rybę do zjedzenia na surowo, wpadłam na szatański pomysł przygotowania sushi po polsku tj ze śledziem z cebulką. Wyszło pyszne !

Na swoje usprawiedliwienie tej małej profanacji powiem wam skąd wziął mi się ten pomysł, otóż z niedawno przeczytanej książki o Japonii „Tatami kontra krzesła” i przeczytanej tam historii sushi „Pierwotnie sushi było sposobem konserwowania żywności. Zauważono, ze fermentujący ryż świetnie się do tego celu nadaje. Solone ryby obkładano więc ryżem, pakowano do beczek. Potem ryż usuwano i jedzono tylko rybę. Świeże sushi do szybkiego podania zaczęto przygotowywać dopiero w XIXw i było to przez długi czas tylko nigiri sushi (początkowo wielkości pączka). Sushi jakie obecnie znamy, można nazwać pochodną japońskiego street foodu.

Moja opinia dotycząca produktów do sushi Blue Dragon jest następująca: zadowolona jestem bardzo z ryżu do sushi, octu ryżowego, alg nori oraz wasabi i te polecam. Niestety nie jestem zadowolona z 3 produktów, zawierają bowiem konserwanty, których staram się unikać. Sos sojowy nie jest niestety sosem wytwarzanym zgodnie z tradycją japońską bo w składzie ma barwnik – karmel, konserwant sorbinian potasu oraz jedynie namiastkę prawdziwego sosu tj ekstrakt z sosu soi. Marynowany imbir zawiera wzmacniacz smaku glutaminian monosodowy a już zupa miso (której jeszcze nie używałam) ma w składzie glutaminian sodu, guanylan diodowy i inozynian diodowy 🙁

Składniki na porcje dla 3 osób:

1,5 szkl ryżu

6 listków suszonych alg morskich

pasta wasabi

ogórek

300g solonych płatów śledziowych

1 cebula czerwona

dobry gatunkowo olej roślinny – ja użyłam z pestek moreli

ocet ryżowy

sos sojowy

marynowany imbir

zaprawa do ryżu:

9 łyżek octu ryżowego

5 płaskich łyżek cukru

2 płaskie łyżeczki soli

 

Wykonanie:

Śledzie wymoczyłam przez kilka godzin zmieniając wodę, ułożyłam w słoiku przekładając pokrojoną w plasterki cebulą i zalewając octem i olejem w proporcji 1:1 Zostawiłam na noc w lodówce.

Ryż wypłukałam w wodzie 2 razy. Następnie zalałam go odą i zostawiłam na 30 min, potem znów przepłukałam na sicie. Ryż wsypałam do garnka i zalałam 3 szkl wody. Ugotowałam do miękkości (ponieważ mam kuchnie elektryczną wystarczy, że ryż się zagotuje a ja go przykrywam przykrywka i wyłączam grzanie – płyta kuchni zostaje cały czas ciepła a ryż dochodzi sam do miękkości).

Kiedy ryż będzie gotowy przekładamy go do miski, zalewamy zaprawą do ryżu i mieszamy. Dajemy mu delikatnie wystygnąć.

Na macie bambusowej rozkładamy listek alg (błyszczącą stroną do dołu).

Na nori układamy ryż na 2/3 powierzchni.

Na środku ryżu smarujemy cieniutką warstwę wasabi, układamy na niej kawałki ogórka, śledzia i marynowanej cebuli.

Zawijamy przy pomocy maty bambusowej i kroimy w kawałki o szerokości 2,5 cm ( nóż musi być naprawdę ostry, czego mojemu brakowało…).

Sushi podaje się z sosem sojowym do zamaczania oraz z marynowanym imbirem, który służy do przegryzania między kolejnymi rodzajami sushi, aby oczyścić kubki smakowe.

 

Ciasta

Pełnoziarniste muffinki czekoladowe z czereśniami

Czereśnie to dla mnie kwintesencja
lata.

Zostaliśmy obdarowani wiaderkiem
pięknych, dojrzałych owoców z ogrodu moich rodziców.

Moja dwuletnia córeczka pierwszy raz
je jadła i o dziwo sama radzi sobie z wypluwaniem pestek!

A ja oprócz oczywistego zajadania się
samymi owocami postanowiłam rozpocząć produkcję kilku dań z
nimi, bo wydaje mi się, że czereśnie mało używane są jako
składnik w naszych kuchniach.

Zaczęłam od bułeczek na kształt
muffinek. Pełnoziarnista mąką sprawia, że bułeczki bardziej
przypominają pieczywo niż cukierniczy wypiek, ale dodatek owoców i
odrobiny cukru sprawia, że są naprawdę pyszną przekąską,
idealną na drugie śniadanie czy na kolację do kakao.

Składniki:

300g mąki pszenne razowej typ 2000

150g mąki pszennej jasnej typ 550

1 czubata łyżeczka proszku do
pieczenia

2 jajka

8 łyżek cukru

4 łyżki kakao

1,5 szkl mleka

30 dag czereśni

Wykonanie:

Oddzielnie mieszamy suche i mokre
składniki, potem łączymy razem i mieszamy krótko i niedokładanie.
Do foremek wlewamy po 2 łyżki ciasta. Układamy po kilka połówek
czereśni i przykrywamy resztą ciasta na wierzchu również
układając połówki czereśni. Pieczemy 30 min w 180 st.

 

Ciasta

Galaretka z truskawek i róży

 

 

Prosty deser.

Niesamowity smak.

Niesamowity zapach !

 

 

Składniki:

2 duże garście świeżych płatków dzikiej róży

20 dag truskawek

2 listki żelatyny

150ml wrzątku

 

Wykonanie:

Płatki róży wkładamy do miseczki, zalewamy 150 ml wrzątku i przykrywamy talerzem.

Listki żelatyny zalewamy na chwilę zimną wodą, kiedy napęcznieją przekładamy je do salaterki z różą i mieszamy aż się rozpuszczą.

Truskawki miksujemy na mus, mieszamy z wywarem różanym.

Wszystko przecedzamy przez sito by pozbyć się płatków i nasion truskawek.

Wlewamy do naczynia, które ma nadać kształt galaretce i odstawiamy do zastygnięcia.

 

 

 

 

 

 

galaretka z truskawek i róży