
Kuchnia
Domowe chipsy jabłkowe (suszone jabłka)
Skończył się sezon na suszone pomidory, zaczęłam suszyć jabłka.
Oprócz tego, że ciągle podjadamy je na bieżąco bo są znakomitą, smaczną i zdrową przekąską, to powoli odkładam ich część do słoików do wykorzystania w daniach: w herbatach owocowych, grzańcach a przede wszystkim w kompotach z suszu w tym wigilijnym.
Takie chipsy są bardzo proste do przygotowania, tym bardziej jeśli nie przeszkadza wam ich skórka i środek oraz jeśli pokroicie je tak cienko jak się tylko uda.
Składniki:
jabłka
Wykonanie:
Jabłka myjemy, osuszamy i kroimy w jak najcieńsze plasterki (fajnie się tu też sprawdza szatkownica do warzyw) w poprzek owoców. środkowymi plasterkami uderzamy lekko o deskę by wypadły z nich pestki.
Plasterki jabłek układamy obok siebie na blaszce wyłożonej papierem czy matą silikonową do pieczenia.
Suszymy w 60-70 stopniach najlepiej z termoobiegiem przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Przed pieczeniem możemy także oprószyć jabłka odrobiną cynamonu, kardamonu, mielonych goździków czy przyprawą piernikową.


Ciasteczka Paluchy Wiedźmy
Zbliża się Halloween, a to fajna okazja by przygotować kilka zabawnych, trochę może strasznych potraw 🙂
Na początek proponuję bardzo łatwe do przygotowania kruche ciasteczka w kształcie palców czarownicy 🙂
Składniki:
2 i 3/4 szkl mąki pszennej jasnej
1 jajko
3/4 szkl cukru pudru
200g masła
szczypta soli
aromat migdałowy
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
obrane ze skórki migdały
przecier pomidorowy
Wykonanie:
Mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia przesiewamy do miski.
Wbijamy jajo, dodajemy masło pokrojone w kostkę, sól i aromat.
Zagniatamy ciasto.
Chłodzimy je 30 min w lodówce.
Z ciasta formujemy cienkie paluszki (urosną podczas pieczenia) i układamy w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
W końce palców wciskamy migdały.
Otoczki paznokci i końce paluszków smarujemy przecierem pomidorowym nabranym na wykałaczkę.
Nożem nacinamy kreseczki w miejscach stawów.
Ciastka pieczemy 15 min w 180st aż zaczną się złocić.







