Pokazuje: 802 - 810 of 899 WYNIKÓW
Dla dzieci

Kluseczki brokułowe

 

 

Są takie tygodnie, kiedy moja córka ze wszystkim jest na nie.

Zupa? – nie! Mięsko? – nie! Omlet? – nie!

Ale oczywiście jej ulubione kluski wszelkiego rodzaju – tak!

Pomyślałam, że warto spróbować z małym przemytem i świetnie się to udało.

Kluseczki zyskały nie tylko fajny kolor, ale również wkładkę w postaci cennego warzywa.

Smakowały nie tylko maluchom 🙂

 

 

Składniki:

1 szkl mąki

¼ brokuła

1 jajko

1 łyżka roztopionego masła lub dobrego oleju np. z pestek winogron

pół szkl wody dla dzieci i niemowląt

 

Wykonanie:

Brokuła myjemy, dzielimy na różyczki i gotujemy na parze 3-4 minuty.

Do malaksera wrzucamy ugotowane brokuła i miksujemy go dodając mąkę, olej, jajko i wodę.

W garnku zagotowuje wodę.

Maczając dużą łyżkę w wodzie nabieramy nią małe porcje ciasta (ok 1/3-pół łyżki) i wrzucamy na wrzątek.

Gotujemy ok 5 minut.

 

Dla dzieci

Zupka dyniowo – buraczkowa po 7 miesiącu

 

 

Kolejny przepis dla maluszków – dzisiaj jesienna zupka, delikatna w smaku, o kremowej konsystencji.

Starszym dzieciom, można doprawić ją szczyptą pieprzu, ziołami lub kleksem jogurtu naturalnego.

 

Składniki:

1 mały burak

1 mały ziemniak

kawałek dyni ( wielkości pozostałych warzyw)

woda dla dzieci i niemowląt

 

Wykonanie:

Warzywa obieramy, dokładnie myjemy, kroimy w mniejsze kawałki i wkładamy do rondelka.

Zalewamy niewielką ilością wody i gotujemy aż warzywa będą miękkie (ok 15 min).

Wszystko miksujemy na gładki krem.

 

Dla dzieci

Koktajl mleczno – zbożowy

 

 

Dzisiaj przedstawiamy wam ulubione śniadanie/kolacje mojej córeczki oraz ulubionego misia.

Miś ma długą historię 🙂

Począwszy od tego, że to jeszcze mój miś a skończywszy na tym, że to był pierwszy pluszak, którego pokochała moja córeczka, na którego zwróciła uwagę i któremu sama nadała imię Gilbert od imienia misia bohaterki jednej z ulubionych bajek „Świat małej księżniczki”

Koktajl mleczno-zbożowy tez ma bardzo długą tradycję 🙂

Generalnie jestem przeciwniczką soli i cukru w jedzeniu dla dzieci i dość długo jeśli o cukier chodzi udało się go eliminować. Jeśli o kaszki na śniadanie i kolacje chodzi również. Dlatego moja córeczka najpierw jadła zwykłe kaszki kukurydziane czy ryżowe bez dodatków smakowych a teraz w ramach poszerzania składników diety i smaków powstał właśnie ten koktajl (również dlatego że mój dzieć woli wypić kaszkę niż przeżuwać owsiankę). Jasne, że są dni kiedy nie mamy czasu, chęci i siły na bawienie się w koktajle, albo jest środek nocy, albo z dzieckiem zostają dziadkowie – wtedy przydają się smakowe kaszki ekspresowe, ale jeśli tylko możemy stawiamy na takie pełnowartościowe śniadanko.

 

 

Składniki:

1/3 szkl ekologicznej kaszy manny

1/3 szkl płatków owsianych

1/3 szkl płatków jęczmiennych

1 łyżka ziaren słonecznika

pół łyżki pestek dyni

1 łyżeczka siemienia lnianego

1 łyżeczka oleju kokosowego

5 miarek mleka modyfikowanego

 

 

Wykonanie:

Kaszę, płatki i ziarnka wrzucam do rondelka, zalewam ok 2 szkl wody, dodaje olej kokosowy. Gotuję do miękkości płatków. Tak powstaje baza zbożowa, która wystarcza na 3-4 koktajle – 2 śniadania, 2 kolacje. Bazę zbożową studzę i przechowuję zamknięta w lodówce.

Do blendera wrzucam ¼ bazy zbożowej, dodaję mleko modyfikowane oraz ok 1/3 szkl mocno ciepłej wody. Miksuję na gładki koktajl ( ziarna i len też zmiksują się i staną niewyczuwalne).

 

Dla dzieci

Placuszki z cukinii – bezglutenowe, bezmleczne

 

 

Dzisiaj kolejna propozycja dla maluszków ze szczególnym uwzględnieniem małych wrażliwców.

Tematem przewodnim jest cukinia, która ma sporo wartości odżywczych, nie kumuluje metali ciężkich, jest lekkostrawna i delikatna w smaku. Ta ostatnia cecha sprawia, że mamy ogromne pole do popisu przy doprawianiu dań z cukinią w roli głównej – u mnie dzisiaj to był koperek, ale mamy szereg innych ziół i przypraw, które lubimy czy używamy i które możemy tu wykorzystać.

Dodatkowo forma niewielkich placuszków sprawdza się bardzo fajnie u dzieci, bo mogą je sobie wziąć w łapkę i po prostu zajadać ( a moja córeczka powiedziała by tu „Nie, ja mam rączkę i paluszki, kotek ma łapki” 🙂

 

 

Składniki:

1 cukinia (ok 250g)

1 jajko

4 łyżki bezmlecznej kaszki ryżowo-kukurydzianej

szczypta pieprzu

1-2 łyżki posiekanego koperku

oliwa

 

 

Wykonanie:

Cukinie myjemy dokładnie i ścieramy na tarce o dużych oczkach.

Startą cukinię układamy na sicie i przyciskając odsączamy z soku.

Do miski wrzucamy odciśniętą cukinię, jajko, koperek, pieprz i kaszkę.

Mieszamy.

Na średnim ogniu rozgrzewamy patelnię z powłoką nieprzywierającą, spryskujemy oliwą w sprayu i nakładamy cienkie porcje masy cukiniowej.

Smażymy po kilka minut z obu stron.