
Dla dzieci
Kluseczki brokułowe
Są takie tygodnie, kiedy moja córka ze wszystkim jest na nie.
Zupa? – nie! Mięsko? – nie! Omlet? – nie!
Ale oczywiście jej ulubione kluski wszelkiego rodzaju – tak!
Pomyślałam, że warto spróbować z małym przemytem i świetnie się to udało.
Kluseczki zyskały nie tylko fajny kolor, ale również wkładkę w postaci cennego warzywa.
Smakowały nie tylko maluchom 🙂
Składniki:
1 szkl mąki
¼ brokuła
1 jajko
1 łyżka roztopionego masła lub dobrego oleju np. z pestek winogron
pół szkl wody dla dzieci i niemowląt
Wykonanie:
Brokuła myjemy, dzielimy na różyczki i gotujemy na parze 3-4 minuty.
Do malaksera wrzucamy ugotowane brokuła i miksujemy go dodając mąkę, olej, jajko i wodę.
W garnku zagotowuje wodę.
Maczając dużą łyżkę w wodzie nabieramy nią małe porcje ciasta (ok 1/3-pół łyżki) i wrzucamy na wrzątek.
Gotujemy ok 5 minut.

Zupka dyniowo – buraczkowa po 7 miesiącu
Kolejny przepis dla maluszków – dzisiaj jesienna zupka, delikatna w smaku, o kremowej konsystencji.
Starszym dzieciom, można doprawić ją szczyptą pieprzu, ziołami lub kleksem jogurtu naturalnego.
Składniki:
1 mały burak
1 mały ziemniak
kawałek dyni ( wielkości pozostałych warzyw)
woda dla dzieci i niemowląt
Wykonanie:
Warzywa obieramy, dokładnie myjemy, kroimy w mniejsze kawałki i wkładamy do rondelka.
Zalewamy niewielką ilością wody i gotujemy aż warzywa będą miękkie (ok 15 min).
Wszystko miksujemy na gładki krem.

Koktajl mleczno – zbożowy
Dzisiaj przedstawiamy wam ulubione śniadanie/kolacje mojej córeczki oraz ulubionego misia.
Miś ma długą historię 🙂
Począwszy od tego, że to jeszcze mój miś a skończywszy na tym, że to był pierwszy pluszak, którego pokochała moja córeczka, na którego zwróciła uwagę i któremu sama nadała imię Gilbert od imienia misia bohaterki jednej z ulubionych bajek „Świat małej księżniczki”
Koktajl mleczno-zbożowy tez ma bardzo długą tradycję 🙂
Generalnie jestem przeciwniczką soli i cukru w jedzeniu dla dzieci i dość długo jeśli o cukier chodzi udało się go eliminować. Jeśli o kaszki na śniadanie i kolacje chodzi również. Dlatego moja córeczka najpierw jadła zwykłe kaszki kukurydziane czy ryżowe bez dodatków smakowych a teraz w ramach poszerzania składników diety i smaków powstał właśnie ten koktajl (również dlatego że mój dzieć woli wypić kaszkę niż przeżuwać owsiankę). Jasne, że są dni kiedy nie mamy czasu, chęci i siły na bawienie się w koktajle, albo jest środek nocy, albo z dzieckiem zostają dziadkowie – wtedy przydają się smakowe kaszki ekspresowe, ale jeśli tylko możemy stawiamy na takie pełnowartościowe śniadanko.
Składniki:
1/3 szkl ekologicznej kaszy manny
1/3 szkl płatków owsianych
1/3 szkl płatków jęczmiennych
1 łyżka ziaren słonecznika
pół łyżki pestek dyni
1 łyżeczka siemienia lnianego
1 łyżeczka oleju kokosowego
5 miarek mleka modyfikowanego
Wykonanie:
Kaszę, płatki i ziarnka wrzucam do rondelka, zalewam ok 2 szkl wody, dodaje olej kokosowy. Gotuję do miękkości płatków. Tak powstaje baza zbożowa, która wystarcza na 3-4 koktajle – 2 śniadania, 2 kolacje. Bazę zbożową studzę i przechowuję zamknięta w lodówce.
Do blendera wrzucam ¼ bazy zbożowej, dodaję mleko modyfikowane oraz ok 1/3 szkl mocno ciepłej wody. Miksuję na gładki koktajl ( ziarna i len też zmiksują się i staną niewyczuwalne).





