
Kawa mrożona bananowa
Mam dzisiaj dla was prosty przepis na pyszny, letni napój.
Do jej przygotowania potrzebne nam będą kostki lodu, mrożone banany, mleko – wybierzcie swoje ulubione – może to być mleko roślinne, może być krowie o ulubionej zawartości tłuszczu czy też mleko bez laktozy i oczywiście kawa.
Potrzebny nam też będzie blender – czy to kielichowy czy też kubeczkowy do koktajli – ja użyłam tego ostatniego.
PRZEPIS NA KAWĘ MROŻONĄ BANANOWĄ
Składniki na 1 kawę:
- 1 banan mrożony
- 100 ml mleka
- 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
- 3 łyżeczki syropu daktylowego
- kostki lodu
- 50 ml zimnej wody
Jak zrobić kawę mrożoną bananową:
- Najpierw kawę zalewamy minimalną ilością wrzątku (np 50ml), słodzimy.
- Następnie kostki lodu wyjmujemy je z pojemnika i wrzucamy do kielicha blendera.
- Potem zamrożonego banana kroimy w mniejsze kawałki i wrzucamy do kielicha blendera.
- Zaraz potem kawę wlewamy do kostek lodu, banana, dodajemy mleko i miksujemy.
- Przelewamy do szklanki i podajemy od razu!






Znów takie cudo 😍😍😍
Nie opuszczę kurtyny milczenia! Demonstruję swoje OGROMNE ZADOWOLENIE!, Od dłuższego czasu ..Oooo HO,HO!
Jestem zafascynowany NIESAMOWITĄ TWÓRCZOŚCIĄ Pani Doroty. Pomysły śledzę z OGROMNĄ ATENCJĄ! Jestem już Stary „PARASOL”,a czasu zostało nie wiele,…wszystkiego nie spróbuję. WIELKI SZACUN!….CAŁUJĘ TWOJĄ DŁOŃ MADAM, LŚNIĄC, ŻE TO
SERCE TWE MADAM! Życzę ZDROWIA…to Skarb Naszego Życia. Nie kupimy Tego za żadne pieniądze…możemy mieć beczki ze złotymi dukatami i tak nie kupimy. Wszyscy podążamy w jednym kierunku…Po drugiej stronie góry….jest ..oby nie piekło! .Nigdzie się nie wybieram ….za dużo straciłbym kulinarnych rozkoszy! Pozdrawiam. Życzę sukcesów na NIWIE KULINARNEJ! Szanowna Pani tak TRZYMAĆ!
Czy jest prawdą to co piszesz, czy wierzysz we wszystkie swoje słowa ? bo od tych wszystkich mądrości urosła mi już głowa 🙂
Służysz społeczności blogowej, pięknie składasz frazy. przyjmij najszczersze wdzięczności moich wyrazy 🙂
Wygląda pysznie! Z pewnością spróbuję tego przepisu! Dziękuję za inspirację!
Pysznie! Warto zapisać ten pomysł
Fantastyczne danie… 🙂 Następnym razem składniki razy 5, gdyż dzisiaj okazało się, że potrójna nawet porcja to za mało… 😉 Serdecznie dziękuję za przepis i pozdrawiam… 🙂
Bardzo ciekawy blog, rzeczowy i wyważony. Od dzisiaj zaglądam regularnie i subsbskrybuje kanał RSS. Pozdrowienia 🙂
Takie domowe smakują najlepiej ❤
Wygląda ekstra 😍