Ryba marynowana w herbacie

 

 

 

Użyłam mieszanki czarnych, chińskich herbat o charakterystycznym dymnym, wędzonym smaku i aromacie (przywodzi na myśl dym ogniska, szczególnie takiego mokrego). Mój brat stwierdził, że pachnie jak wędzone oscypki.

Postanowiłam spróbować z rybą i muszę przyznać, że choć do efektu końcowego podchodziłam z rezerwą, okazał się ciekawym zaskoczeniem. Ryba przyjęła nie tylko kolor herbaty 🙂 ale też delikatny, wędzony smak.

 

Składniki:

2 filety ryby morskiej o delikatnym smaku np. dorsz

2 łyżeczki herbaty wędzonej np Rosyjska Karawana

sól, pieprz

ewentualnie odrobina soku z cytryny

 

Wykonanie:

Herbatę zalewam niewielka ilością wrzątku, zostawiam do wystygnięcia. Rybę myję, oprószam solą i pieprzem, wkładam to torebki strunowej i wlewam do niej herbatę, łącznie z fusami, odkładam do lodówki na noc. Następnego dnia wyjmuje rybę z marynaty i układam w parowarze. Paruję ok 25 min. Przed podaniem jeśli ktoś lubi można skropić rybę odrobiną soku z cytryny.

 

ryba marynowana w herbacie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.