dieta odchudzająca
Sałatka z roszponki z pomarańczą, rzodkwią i imbirowym dressingiem
Prosta zielenina, lekko chrupiąca, lekko pikantna, lekko słodka.
Bardzo fajny dodatek do obiadu lub kolacji. Świetnie sprawdza się przy grillowych posiadówkach 🙂
Składniki:
100g roszponki
pół główki sałaty dębowej
pomarańcza
1/3 białej rzodkwi
3 łyżki oliwy
1 łyżka octu balsamicznego
pół łyżeczki miodu
1 cm świeżego imbiru
Wykonanie:
Sałaty dobrze umyć i wysuszyć, przełożyć do miski lub na duży talerz.
Rzodkiew obrać i pokroić w cienkie plasterki, dodać do sałaty.
Pomarańcze obrać i pokroić w ćwiartki, dodać do sałaty.
Do słoiczka z zakrętką zetrzeć na tarce świeży, obrany imbir. Dodać miód, oliwę, ocet, słoiczek zakręcić i wstrząsać aż wszystkie składniki sosu połączą się. Gotowym dressingiem polać sałatę i wymieszać.

Grillowany łosoś butterfly
Zbliżam się już ku końcowi prezentowania wam świetnych przepisów na dania które przygotowywaliśmy na warsztatach BBQ.
Czas na grillowaną rybę.
Szefowie kuchni pokazywali nam jak z filetu łososia wykroić efektownie prezentujące się steki butterfly z wyglądu przypominające motyle 😉

Składniki:
filet łososia – ok 1 kg
sól
pieprz cytrynowy
olej
Wykonanie:
Filet łososia myjemy i osuszamy np. papierowym ręcznikiem.
Przystępujemy do pozbawienia ryby ości – sprawnie to idzie przy pomocy specjalnych małych szczypcy lub choćby pęsety.
Oczyszczoną rybę zaczynamy kroić. Najpierw odkrajamy od filetu tłustszą część brzuszną – z tej części możemy zrobić np. tatar.
Pozostały filet kroimy w plastry o grubości ok 3 cm jednak pamiętając by co drugie cięcie przecinać samo mięso a skórę pozostawiać nienaruszoną (można też kroić w filet w kawałki ok 6 cm a te później przekrajać na pół pamiętając by nie przekroić skóry).
Tak przekrojone steki otwieramy na boki w ten sposób, by skóra łososia znalazła się w środku a mięso tworzyło jakby skrzydła motyla.
Tak przygotowane steki smarujemy odrobina oleju i oprószamy solą i cytrynowym pieprzem – zostawiamy na 15-30 min do zamarynowania.
Układamy na ruszcie do grillowania ryby (jeśli nie macie, można po prostu owinąć w folie aluminiową) i grillujemy.



