
Cześć!
Witam was serdecznie w kolejnym wpisie urodowym.
Ostatnio muszę się wam tu przyznać mam małego hopla na punkcie włosingu.
Już kilka lat temu polubiłam się z wieloetapową pielęgnacją mojej twarzy i czerpię z tego zarówno przyjemność jak i fajne efekty. Tak teraz ostatnio przyszedł czas na świadomą pielęgnację włosów.
Mam włosy bardzo już długie, rozjaśniane refleksami a la sombre przez co wiadomo lekko zniszczone, wysuszone no i partie rozjaśniane są puszące i plączące się.
Kiedyś wystarczył mi szampon do mycia włosów. Teraz moje rytuały poszerzyły się o odżywki, maski, oleje a nawet wcierki czy peelengi.
Moja rutyna pielęgnacyjna włosów:
- Raz w tygodniu zaczynam mycie od zrobienia peelingu skalpu.
- Następnie porządnie moczę włosy a potem niewielką ilość szamponu nabieram na rękę, rozsmarowuje go na obu dłoniach a potem wcieram w skórę głowy i myję włosy u nasady, po długości tego nie robię, nie plączę w ten sposób włosów, a piana która po nich spływa i tak je oczyszcza.
Spłukuję włosy wodą i mycie powtarzam.
Zwykle nakładam szampon 2 razy, chyba że włosy mam po większym wyjściu i używałam lakieru do włosów wtedy myję je nawet 3 krotnie. - Co drugie mycie Po umyciu włosów szamponem, przechodzę do nałożenia maski na włosy.
Nakładam maskę na mokre włosy od ucha w dół. Zawiązuję włosy, zakładam foliowy czepek i ręcznik.
Produkt zostawiam na włosach na 30 minut lub dłużej a następnie spłukuję. - Co drugie mycie lub jeśli nie mam czasu użyć maski stosuję odżywkę do włosów.
Nakładam odżywkę na mokre włosy od ucha w dół.
Produkt zostawiam na włosach na 1-2 minuty a następnie spłukuję. - Co kilka myć, raz na dwa tygodnie robię olejowanie włosów.
Mieszam ulubiony olej z odżywką do włosów, nakładam na całą długość i zostawiam na 2 godziny. Następnie myję i odżywkuję.


Ostatnio pokazywałam wam zawartość najnowszego pudełka subskrypcyjnego z kosmetykami Pure Beauty o wdzięcznej nazwie Symfonia Barw – uwielbiam je!
Każdy box jest rewelacyjny pod względem zawartości! Co miesiąc czekam na nie z niecierpliwością!
Spośród wielu ciekawych produktów, które tam znalazłam i po które bardzo chętnie sięgnęłam, wybrałam dwa które szczególnie przypadły mi do gustu i którymi chcę się z wami tu na blogu podzielić.
Dzisiaj drugi z nich:
MIYA COSMETICS BOGATA ODŻYWKA-MASKA 2IN1
Łączy zalety bogatej, pielęgnacyjnej odżywki, z kuracją regenerującą zniszczone włosy. Wygładza włosy na całej długości i ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy są lśniące, miękkie i przyjemne w dotyku.
Pierwsza i dla mnie najważniejsza zaleta – ta odżywka nieziemsko pachnie! Tak orientalnie, elegancko i zmysłowo! Uwielbiam.
Opakowanie ma 150ml i niestety odżywka bardzo szybko się kończy.
Kolejnym jej walorem jest to, że jest multifunkcyjna – świetnie sprawdziła mi się na urlopie!
Można stosować ją jako odzywkę codzienną do włosów średnio i wysokoporowatych, kręconych, suchych i zniszczonych. Wtedy pozostawia się ją na włosach 1-2 minuty po myciu.
Można ją stosować jako maskę dla włosów potrzebujących regeneracji. Wtedy zostawiamy ja na włosach pół godziny lub dłużej.
Można ją stosować też jako odżywkę na puszące i nieznośne końcówki włosów.
Mi podoba się jak wygładza włosy i ułatwia rozczesywanie i to że włosy są miłe w dotyku i pachnące.
Jest wegańska.
#prezent #włosy #pielęgnacja #odżywka





Ja zawsze zaponinam o peelingach. Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do nich
❤️❤️❤️przepięknie kochana wygladasz 😍