
Chałka to buła kojarząca mi się z dzieciństwem.
Kupowana w piekarni bardzo rano, przed 6 przez mamę na śniadanie dla nas, albo pieczona przez babcię na kolację do szklanki mleka.
Uwielbiałam wyjadać miękkie miąższ ze środka chałki, wydłubując go po prostu i zostawiając pustą skórkę 😉
Moje dzieci także uwielbiają to lekko słodkie, zaplecione ciasto drożdżowe, dlatego chętnie je dla nich przygotowuję.
Dzisiejszą chałkę zjadały moje głodomory samą, albo z masłem, albo dodatkowo posmarowaną dżemem z rabarbaru i jabłek.
Przepis na Chałkę pochodzi z książki „Wypieki – klasa mistrzów” Anneka Manning.
Składniki na 2 chałki
125 ml ciepłej wody
1/4 szkl cukru
1 łyżeczka suszonych drożdży
1/4 szkl miodu
100g roztopionego masła
4 żółtka
3 jajka
675 g (4 i 1/2 szkl) mąki pszennej
2 i 1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka maku
Jak zrobić chałkę:
W wodzie rozpuszczamy cukier i drożdże, czekamy 5 min aż się spienią.
Dodajemy miód, 2 jajka, żółtka, masło, mieszamy.
Do misy robota wsypujemy mąkę, dodajemy płyn z drożdżami, wyrabiamy końcówka z hakiem ok 10 min ciasto aż do uzyskania gładkiej, elastycznej struktury.
Miskę z ciastem przykrywamy folia i odstawiamy do wyrastania na godzinę.
Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, uderzamy w nie pięścią i wyrabiamy przez minutę.
Ciasto dzielimy na pół a każdą połowę na 3 części. Zaplatamy z ciasta 2 warkocze, przekładamy na blachę wyłożona papierem do pieczenia.
Roztrzepujemy pozostałe jajko i smarujemy nim chałki, posypujemy makiem. Zostawiamy do wyrośnięcia.
Pieczemy ok 35 min w 180st.





