
Warzywa
Małosolne bakłażany – Nasu no shio-zuke
Zaintrygował mnie ten przepis kiedy go
zobaczyłam i koniecznie chciałam spróbować.
Okazuje się, że nie tylko my używamy
soli do konserwacji jedzenia – robią to też Japończycy.
Efekt widać na zdjęciu, eksperyment
fajny.
Źródło: Kimiko Barber „Kuchnia
japońska”

Składniki:
4 małe bakłażany
1 łyżka soli
Wykonanie:
Ogonki bakłażanów odcinamy, a
warzywa kroimy w kawałki.
Nacieramy je solą, zwłaszcza skórkę
i wkładamy do pojemnika. Zalewamy wodą i przykrywamy przykrywką
mniejsza od pojemnika.
Dociskamy kilogramowym obciążnikiem i
odstawiamy na 6 godzin.

Fasolka szparagowa w sosie cebulowym
Jeden z moich ulubionych sposobów
przygotowywania fasolki szparagowej.
Znakomity dodatek np do obiadu.
Składniki:
250g fasolki szparagowej
1 cebula
1 łyżka masła
1 łyżka oliwy
pół szkl wody
sól
pieprz
Wykonanie:
Na głębokiej patelni lub w garnku z
grubym dnem rozgrzewamy (niezbyt mocno) masło i oliwę.
Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i
szklimy na patelni.
Fasolce odcinamy końce, kroimy na
mniejsze kawałki i dodajemy do cebuli, mieszając i obtaczając
fasolkę w niej. Po kilku minutach przyprawiamy, zalewamy wodą i
przykrywamy przykrywką.
Gotujemy ok 10 min mieszając od czasu
do czasu.

Gotowana kukurydza w kolbach z masełkiem z chili
Czytałam sobie dzisiaj na blogu Klubu
Miłośników Dobrej Herbaty, publikację w iście letnich klimatach
(pogoda nas nie rozpieszcza a ja tak tęsknię dziś za
słoneczkiem!).
Relacja wyjścia autora bloga do
meksykańskiej restauracji zawiera przepis na meksykańskiego drinka
na bazie zielonej herbaty o nazwie „Meksykańska Fala” – którego
zapisałam na liście „koniecznie wypróbować!”
Ale ponieważ poczułam się zarażona
meksykańskimi klimatami, postanowiłam przygotować dziś coś wedle
tego natchnienia.
W lodówce czekały na mnie kupione dwa
dni wcześniej kolby kukurydzy (kukurydzę należy zjadać jak
najszybciej, gdyż cukier zawarty w niej zaczyna zamieniać się w
skrobię natychmiast po zerwaniu – im dłużej zwlekamy tym jest
mniej słodka).
Co jak co, ale kukurydza, ostre
papryczki i tortille zawsze kojarzą mi się z ta kuchnią.
Przedstawiam wam prosty przepis na
pyszne podanie kukurydzy i niezawodny sposób na jej ugotowanie –
dzięki czemu wychodzi pyszna, miękka a jednocześnie krucha (jeśli
ma sens to co napisałam :))
Składniki:
4 kolby kukurydzy
pół kostki dobrego masła (125g)
1 mała sucha, ostra papryczka chili
bez nasion
szczypta soli
Wykonanie:
W małym naczyniu umieścić papryczkę
chili i zalać wrzątkiem. Odstawić na ok 1 godzinę.
Do miksera włożyć odsączone chili i
masło, posolić. Zmiksować na gładka masę.
Kolby oczyścić z liści i znamion
(można pomóc sobie szczoteczką do warzyw w ich usuwaniu).
Oczyszczone kolby opłukać w zimnej
wodzie.
W dużym garnku zagotować wodę –
NIE solić ! Ponieważ w słonej wodzie kukurydza twardnieje.
Kolby wrzucić do wrzątku, gotować
pod przykryciem ok 5-7 min, aż ziarna przebite widelcem będą
kruche.
Kukurydzę wyłowić z wody, przełożyć
na talerz.
Posmarować masełkiem z chili.
Podawać.

Kwiaty dyni smażone w cieście serowym
Wczoraj w ogrodzie mamy zerwałam ok 10 kwiatów dyni. Już dawno widziałam dania z tymi kwiatami i koniecznie chciałam wypróbować coś sama, bo zachwycił mnie ich wygląd. Postanowiłam usmażyć kwiaty na odrobinie oliwy w lekkim cieście serowym.
Pyszne wyszło i piękne!

Składniki:
10 kwiatów dyni
1 jajko
50 g ricotty lub innego miękkiego białego sera
sól
pieprz
pół łyżeczki suszonej bazylii
oliwa w spreju
Wykonanie:
Kwiatom wyrwać gorzkie, środkowe pręciki.
Roztrzepać jajko z serkiem i przyprawami.
Rozgrzać patelnię teflonową, spryskać oliwą.
Kwiaty zanurzać w cieście serowym, obtaczać w nim dokładnie i kłaść na patelnię. Smażyć po 2 minuty a każdej strony (tylko do momentu aż ciasto się zetnie).

Wiązki fasolki szparagowej w cytrynowych obręczach
Ostatnio robiłam mrożoną herbatę
cytrynową i sporo zużyłam do niej cytrynowego soku. Puste połówki
skórek cytryny leżały sobie na blacie a ja główkowałam nad
obiadem. Wyjęłam z lodówki fasolkę, umyłam i tak sobie
pomyślałam, że może by ją tak aromatyzować cytryną? Puste
skórki pocięłam na obręcze dość grube, nie wycinałam resztek
miąższu, dzięki temu fasolka zyskała odrobinę kwaskowatego
smaku. Ugotowałam na parze al dente bo tak lubimy u nas w domu.
Spodobał mi się smak tej fasolki a forma podania wydaje mi się
bardzo elegancka.
Taki mały recykling cytryny 🙂
Fasolkę podałam jako dodatek do Łososia marynowanego w białym winie
Składniki:
pół kg fasolki szparagowej
2 cytryny (będą potrzebne tylko
skórki)
sól
pieprz
Wykonanie:
Fasolkę myjemy, obcinamy końce (choć
ja uważam, że szkoda na to czasu 🙂 oprószamy sola i pieprzem.
Cytryny myjemy, przecinamy na pół i
wyciskamy z nich sok, wykorzystując do innego dania.
Z każdej pustej połówki skórki
cytryny wycinamy dwie obręcze.
W obręcze wkładamy fasolki.
W naczyniu do gotowania na parze
układamy wiązki fasoli i resztki skórek cytryny dla dodatkowego
aromatu.
Parujemy 15 minut.
Jeśli ktoś lubi może ugotowaną
fasolkę skropić roztopionym masłem.



