Ponieważ często piekę chleb a lubię za każdym razem odmianę.
Ponieważ ostatnio lubię takie nadziewane chlebki, ciasta.
Ponieważ znów dostałam mnóstwo grzybów od teścia 🙂
Taki sobie wymyśliłam.
Wyszedł naprawdę przepyszny. Sama tak się do niego dokleiłam, że na kolację zjadłam chyba trzecią część całości 🙂
Składniki:
Ciasto:
50 dag mąki pszennej
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki tymianku suszonego
250 ml ciepłej wody
20g drożdży świeżych
3 łyżki oliwy z oliwek
Farsz:
50 dag grzybów leśnych
1 por
1 łyżka masła
sól, pieprz świeżo mielony
ząbek czosnku
5 łyżek oliwy
Wykonanie:
W wodzie rozpuszczamy cukier i drożdże. Kiedy zaczną rosnąć, łączymy je z mąką, tymiankiem i resztą składników. Ciasto wyrabiamy 10 minut. Zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
Pora drobno szatkujemy, dusimy na maśle z odrobiną oleju. Kiedy będzie miękki dodajemy rozdrobnione grzyby, przeciśnięty czosnek i przyprawy. Dusimy 20-30 minut. Dodajemy oliwę.
Kiedy ciasto wyrosło, ponownie je szybko zagniatamy, rozwałkowujemy,smarujemy farszem grzybowym i zwijamy formując chlebek. Kładziemy go w natłuszczonej blaszce. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość. Chleb wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy ok 20-30 min.





