
Co można jeść w Wielki Piątek?
Wielki Piątek to jeden z najważniejszych dni w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego, który skłania wiernych do refleksji i duchowego skupienia.
W tym dniu obowiązuje post ścisły, który nakłada na katolików zarówno ograniczenia jakościowe, jak i ilościowe w spożywaniu posiłków.
Oznacza to, że katolicy powinni powstrzymać się od jedzenia mięsa oraz ograniczyć ilość spożywanych posiłków. Dozwolone są trzy posiłki: jeden pełny tzw „do syta” oraz dwa mniejsze, lekkie.
Warto pamiętać, że post ma na celu nie tylko ograniczenie spożycia pokarmów, ale także refleksję i duchowe przygotowanie do Wielkanocy.





Trochę zabrakło mi czegoś w tym poście, bo wydaje mi się, że pod względem „kulinarnym” warto nie traktować postu tak zerojedynkowo i ograniczać go tylko do niejedzenia mięsa. Bo co np. z wykwintnymi daniami z owoców morza, sushi – niby ryba, ale raczej z postem się nie kojarzy. Podobnie np. czy jedzenie wegańskiego „burgera” to post czy nie, skoro to niby nie mięso, ale jednak mięso udaje? W sensie – jeśli traktujemy post serio to pośćmy naprawdę przez ten jeden dzień, bez mrugania okiem i udawania. Ale wiem, że nie wszyscy się ze mną zgodzą w tym temacie, bo jednak ryba to ryba 😉
rozumiem pani rozważania, niemniej jednak dla mnie osobiście post to coś co czuję w sercu i nim się kierują w tym dniu. Post to odmawianie sobie na pamiątkę ogromnej sprawy – nie ma dylematów czy sushi – raczej chleb i woda – jak najprościej, bez zadęcia. Pozdrawiam serdecznie!