Pokazuje: 793 - 801 of 965 WYNIKÓW
Warzywa

Pasta kanapkowa z pieczonych warzyw

 

 

Ta pasta to mój absolutny hit smakowy ostatniego czasu.

Piekąc chleb czy inne dania, często wykorzystuję miejsce i energię piekarnika –  wrzucam buraki lub warzywa korzeniowe.

Tak powstała ta pasta – upieczone warzywa, kilka przypraw i przepyszny dodatek do kanapek gotowy.

Ja zjadam ją po prostu na bułce, ale domownicy upodobali sobie położyć na nią jeszcze np. kawałek żółtego sera czy pieczonej szynki.

Jeśli lubicie tradycyjną sałatkę jarzynową, koniecznie spróbujcie!

 

 

Składniki:

pieczona marchewka, pietruszka, kawałek selera, 2-3 ząbki czosnku – przepis tutaj

łyżka posiekanej natki pietruszki

łyżka posiekanego szczypioru

łyżeczka musztardy o delikatnym smaku

łyżeczka pasty sezamowej tahini (lub 2 łyżeczki uprażonych ziaren sezamu)

łyżka oleju lnianego

sól

pieprz

jogurt naturalny lub wywar warzywny do nadania odpowiedniej konsystencji

 

Wykonanie:

Pieczone warzywa wrzucam do blendera.

Dodaję natkę pietruszki, szczypior, musztardę, pastę sezamową, olej lniany, szczyptę soli i sporą szczyptę pieprzu.

Pastę miksuję dodając jogurt lub wywar (lub i to i to) aż do uzyskania ulubionej konsystencji.

 

Pasta kanapkowa z pieczonych warzyw

Warzywa

Pieczone warzywa

 

 

Bardzo proste do przygotowania danie.

To jedno z moich ulubionych dodatków do obiadu, ale równie dobrze sprawdza się jako przekąska podane np. z sosem czosnkowym.

To danie całoroczne, teraz przygotowałam je głównie z warzyw korzeniowych, ale latem dojdzie cukinia, potem papryka, jesienią dynia.

 

Składniki:

2 marchewki

2 pietruszki

2 ziemniaki (w sezonie 4 małe, młode ziemniaki bez obierania)

2 czerwone cebule

kilka ząbków czosnku

olej

sól

pieprz

ulubione zioła ( u mnie tymianek)

 

Wykonanie:

Warzywa obieramy, myjemy, kroimy w kawałki i wkładamy do naczynia żaroodpornego lub blaszki.

Spryskujemy olejem, oprószamy przyprawami, mieszamy.

Pieczemy w 200st ok godziny (aż warzywa staną się miękkie).

 

pieczone warzywa

Ciasta

Drożdżówki z makiem

 

 

Naszło mnie znowu na drożdżowe, ostatnio były bułeczki z konfiturą truskawkową, dzisiaj z masa makową.

Świetnie sprawdzają się na śniadanie i na wynos do szkoły, pracy ,ale również na piknik.

 

Składniki na ok 12szt:

500g mąki pszennej jasnej typ 550

2 łyżki masła

250 ml mleka

30g świeżych drożdży

8 łyżeczek czubatych cukru

aromat migdałowy lub inny ulubiony

ok szklanki masy makowej – przepis tutaj

 

 

Wykonanie:

W połowie mleka rozpuść drożdże i odstaw by zaczęły rosnąć.

Druga połowę mleka lekko podgrzej rozpuszczając w nim masło i cukier.

Mąkę przesyp do miski, dodaj mleko z cukrem, drożdże, aromat. Zacznij mieszać łyżką a potem zagniatać tak długo aż ciasto będzie odchodzić od ręki (ok 10 min).

Odstaw ciasto do wyrośnięcia (ok 1 godzina).

Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, lekko je rozwałkuj na prostokąt. Posmaruj masą makową i zwiń jak roladę. Pokrój ją w kawałki, które układaj w odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Odstaw do ponownego wyrośnięcia (ok 20-30min) przykrywając drożdżówki ściereczką by nie obsychały.

Piecz ok 25 in w 180st.

Wystudzone możesz polukrować (przepis na lukier).

 

 

Drożdżówki z makiem

Ciasta

Łatwa tarta z jabłkami i bezą

 

 

Czekam już z niecierpliwością na rabarbar by móc zrobić tą tartę z rabarbarem i bezą, ale póki co wykorzystuję przesmażone jabłka ze słoika i robię bardzo proste ciasto na niedzielny deser.

Ostrzegam! Znika w mgnieniu oka (prawie nie zdążyłam zrobić zdjęcia:)

 

Składniki:

 

ciasto:

40 dag mąki

150g cukru pudru

3 żółtka

120g masła

3 łyżki śmietany

szczypta soli

 

nadzienie:

słoik 0,75-1 l przesmażonych (uprażonych) jabłek (można wykorzystać takie kupne, można zetrzeć na tarce jabłka i szybko przesmażyć z cukrem)

 

beza:

3 białka

100g cukru

 

 

Wykonanie:

Na stolnicę wysypuję mąkę i cukier puder, robię wgłębienie i dodaję żółtka, śmietanę oraz masło pokrojone w kostkę.

Zaczynam od przesiekania wszystkiego nożem, potem szybko zagniatam kruche ciasto

Ciastem wykładam formę na tartę wcześniej lekko posmarowaną masłem, nakłuwam widelcem. Wkładam do lodówki na 30 min.

Po tym czasie piekę ok 20 min w 180st aż będzie widać, ze ciasto traci surowość.

Jabłka wykładam na upieczony spód ciasta.

Białka ubijam na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodaję cukier, wykładam na jabłka.

Całość zapiekam ok 20 min w 180st.

Dekoruję odrobiną kakaowej posypki cukrowej.

 

Łatwa tarta z jabłkami i bezą