
Kuchnia
Domowy ketchup dla dzieci
Zostałam ostatnio poproszona przez
jedną czytelniczkę o przepis na ketchup dla dzieci.
Z chęcią go przygotowałam, tym
bardziej że moi pożeracze pizzy chętnie będą go jeść.
Przepis jest bardzo prosty, jeszcze
bardziej jeśli skorzystamy z pomocy kuchennych maszyn.
Jeśli macie możliwość postarajcie
się zdobyć do sosu warzywa ekologiczne lub chociaż takie ze
sprawdzonego źródła. Pamiętajmy też, że to przepis dedykowany
najmłodszym, rezygnujemy więc z soli i cukru wydobywając naturalny
smak składników.

Składniki:
3 kg pomidorów – najlepiej jeśli są
to pomidory gruntowe, słodkie i pachnące, dojrzałe ale nie
przejrzałe, zdrowe – nie uszkodzone!
1 kg marchewki
pół kg cebuli najlepiej cukrowej
5-6 łyżek oliwy z oliwek
1/3 łyżeczki mielonego imbiru lub
więcej wedle uznania
2 szczypty pieprzu czarnego świeżo
mielonego
wedle uznania można przyprawić sos
szczyptą brązowego cukru lub miodu oraz sokiem z cytryny – ja już
tego nie robiłam – nam bez tych dodatków bardzo odpowiadał
smakowo.
Posłużyłam się robotem kuchennym
Bosch MUM56340 z tarczą do krojenia w plasterki oraz blenderem

Wykonanie:
Pomidory zalewamy wrzątkiem i obieramy
ze skórki (jak to zrobić pokazuję w tym filmiku).
Obrane pomidory kroimy wszerz i usuwamy
gniazda nasienne.
Cebulę i marchew obieramy ze skórki.
W robocie montujemy tarczę do krojenia
w plasterki – przepuszczamy przez maszynę cebulę.
W garnku z grubym dnem rozgrzewamy
(niezbyt mocno) oliwę i wsypujemy do niej cebulę. Przykrywamy
przykrywką i mieszając od czasu do czasu dusimy aż będzie
szklista.
W tym czasie w maszynie kroimy w
plasterki marchew, dosypujemy do szklistej cebuli i dusimy ok 10 min.
W maszynie rozdrabniamy pomidory,
wlewamy do cebuli i marchewki i gotujemy nie przykrywając garnka aż
marchewka będzie miękka a sos pomidorowy odparuje.
Przyprawiamy.
W maszynie montujemy blender,
przekładamy do niego nasze warzywa i miksujemy na gładki sos.
Jeśli konsystencja i smak sosu nam
odpowiadają – gotowe.
Jeśli sos jest dla nas zbyt rzadki z
powrotem przelewamy go do garnka i gotujemy na małym ogniu aż
odparuje i zgęstnieje (wtedy jest też czas na ewentualne
doprawienie).
Gotowy sos przekładamy do słoiczków
i pasteryzujemy 20 minut.

Kruche babeczki z galaretką i czekoladą
Odkąd pierwszy raz wypróbowałam przepis mojej mamy na kruche ciasto (więcej pisałam o nim tutaj), stało się ono jednym z ulubionych ciast bazowych.
Wczoraj świętowaliśmy imieniny mojej córeczki i na 5 ciast, które upiekłam – 2 były na kruchym cieście.
Jeśli ma się dobry fundament wystarczą dowolne dodatki, takie które lubimy czy takie które znajdziemy w kuchni i efekt zawsze będzie pyszny 🙂
Składniki na 12 babeczek:
25 dag mąki pszennej jasnej – ja użyłam mąki ekologicznej typ 550
125g masła/margaryny (lub 60g masła i 60g smalcu)
2 łyżki cukru
1 jajko
1 galaretka w ulubionym smaku – u mnie owoce leśne
100g czekolady
Wykonanie:
Wszystkie składniki na ciasto szybko zagnieść (jak zrobić to prościej pokazuje na tym filmiku) – wyłożyć nim formy na babeczki lub w razie ich braku jak u mnie – blaszkę na muffinki. Ciasto nakłuć widelcem i piec w piekarniku na jasno złoty kolor. Wystudzić.
Galaretkę rozpuścić w 300ml wrzątku – wystudzić.
Tężejącą galaretką napełniać zimne kruche babeczki. Schłodzić w lodówce.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej – polewać nią babeczki.

Racuszki z gruszkami
Racuszki na śniadanie zawsze budzą zachwyt wśród domowników 🙂
Dzisiaj wersja z gruszką.
Przepis bardzo prosty – polecam.
Danie dla dzieci po 12 mcu życia.
Składniki:
1 szkl mąki pszennej
pół szkl mąki kukurydzianej
1 dag świeżych drożdży
2 gruszki
1 łyżka miodu
1 szkl mleka owsianego – przepis tutaj
2 jajka
odrobina oleju kokosowego
Wykonanie:
Ciepłe mleko wymieszać z miodem i drożdżami.
W tym czasie obrać gruszki, pokroić w ćwiartki, pozbawić gniazd nasiennych.
Kiedy drożdże zaczną rosnąć, dodać make i jajka, wymieszać dokładnie ciasto, odstawić do wyrośnięcia.
Do wyrośniętego ciasta dodać gruszki pokrojone w plasterki i dobrze wszystko wymieszać.
Rozgrzać średnią patelnię, posmarować kilka kroplami oleju i kłaść łyżką porcje ciasta.
Racuszki smażyć z obu stron na złoto.

Chutney jabłkowy
Składniki:
pół kg jabłek
1 duża cebula
pół szkl brązowego cukru
ząbek czosnku
1 łyżeczka mielonego kminku
rzymskiego (kuminu)
1 łyżeczka mielonej kolendry
pół łyżeczki soli
pół szkl octu jabłkowego
Wykonanie:
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i
szklimy na patelni na łyżce oliwy.
Jabłka (ja nie obierałam) ścieramy
na tarce o grubych oczkach, dodajemy do cebuli. Dodajemy wszystkie
przyprawy w tym przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i
przesmażamy mieszając ok 25 min. Dodajemy ocet i smażymy do
momentu kiedy konsystencja będzie nam odpowiadać (jeśli wolimy
rzadszy sos krócej, jeśli wolimy gęściejszy – odpowiednio
dłużej).
Sos należy zużyć w przeciągu 3-4
dni lub przekładać do słoiczków i pasteryzować 15 min.

Dzisiaj chciałam przekazać wam
przepis na chutnej jabłkowy, ale taki bardziej wytrawny. Czuć w nim
nutę słodyczy, ale wyczuwamy cebulkę, czosnek i kumin z kolendrą.
Ostatnio znalazłam świetne zastosowanie do takich sosów i już
wieczorem pokażę wam jak fajnie można przygotować z nimi domową
pizzę.
Chciałam wam też napisać o moim
nowym odkryciu dotyczącym przetworów które przesmażamy, a więc
konfitur, dżemów czy sosów. Najlepiej się to robi naczyniach
pokrytych powłoką ceramiczną, bo mamy pewność, że nic nie
przywrze do dna, nawet jeśli zapomnimy na dłuższą chwilę o
mieszaniu (a ja muszę przyznać, że jestem mistrzem zapominania, że
mam coś na kuchni i spalone jajka, które miały ugotować się na
twardo to moja specjalność 🙂
W związku z tym pokażę wam najnowsze
naczynie tego typu w mojej kuchni – pięknie zieloną :)) patelnię,
którą dostałam od marki Neoflam. Patelnia wykonana jest z
odlewanego ciśnieniowo aluminium (dno o grubości 5mm). Od wewnątrz
i na zewnątrz pokryta jest powłoką ceramiczną,
składającą się głównie z dwutlenku krzemu z niewielkim
dodatkiem około 20 minerałów m.in. żelaza, srebra. Producent
zapewnia, że nie zawiera żadnych szkodliwych substancji i nie
wydziela toksycznych oparów podczas gotowania a powłoka ceramiczna
ma doskonałe właściwości nieprzywierające i dużą odporność
na zadrapania. Do smażenia wystarczy użyć niewielkiej ilości
tłuszczu. Można myć w zmywarce (jupi jupi :))
Moja patelnia ma średnicę 26 cm i jak
widzicie na zdjęciu jest to idealny rozmiar by pomieścić składniki
na przesmażenie czatneja.

Domowy przecier pomidorowy – przepis + film
Uwielbiam domowy przecier i przetwory
pomidorowe.
Uwielbiam zimą rozkoszować się
zapachem i smakiem wygrzanych w słońcu pomidorów, kiedy w sklepach
dostępne są tylko te bez zapachu i smaku o wodzie zamiast miąższu.
W tym roku ułatwiłam sobie pracę
jeszcze bardziej, dzięki temu przepis jest nie tylko prosty ale i
szybki.
Składniki:
1 kg pomidorów
1 łyżeczka cukru
pół łyżeczki soli
oliwa
Wykonanie:
Pomidory sparzyć, obrać ze skórki.
Każdy przekroić wszerz i usunąć z niego gniazda nasienne.
Pomidory przepuścić przez sokowirówkę
– dzięki czemu otrzymamy pyszny, świeży sok pomidorowy do
wypicia, oraz pozbawimy pomidory wody i ugotowanie ich zajmie nam
tylko chwilę.
Z sokowirówki wyjąć pozostałą
pulpę pomidorową i gotować chwilę (ok 10 min) z dodatkiem cukru i
soli.
Jeśli ktoś nie ma sokowirówki, music
pomidory zmiksować i dłużej odparowywać gotując.
Przełożyć do wyparzonych słoiczków
– na wierzch każdego z nich wlać łyżeczkę oliwy. Zakręcić.
Pasteryzować 15 min.



