Pokazuje: 388 - 393 of 393 WYNIKÓW
Książki

Gill Rapley i Tracey Murkett „Bobas lubi wybór”

wydawnictwo Mamania 

 

Jeśli jesteś mamą a twój maluszek:

-grymasi przy jedzeniu

-robi sceny przy jedzeniu

-ucieka przed jedzeniem

-protestuje na widok jedzenia

-krzyczy na każdy podawany posiłek

-wykręca się przy każdej łyżeczce z jedzeniem

a ty

-dwoisz się i troisz by dziec coś zjadł

-wymyślasz trylion zabaw przy jedzeniu

– stajesz się mistrzem przemytnictwa

-boisz się myśląc o kolejnym posiłku dziecka

-zrezygnowana, karmisz dziecko tym czego żąda, by zjadło cokolwiek

-martwisz się, że twoje dziecko nie chce jeść

-marzysz by zjadło cokolwiek zdrowego

-szczytem twoich marzeń jest by twoje dziecko było otwarte na nowe smaki

ta książka jest dla ciebie !

Zawiera jedną złotą myśl „Daj dziecku wybór” i ot cala filozofia. Ale wiecie co? To jest skuteczne.

Od kiedy przestałam się martwić, czy moja córka oby je wystarczająco dużo, czy przestrzegamy pór posiłków, czy zjada dzienne dawki wapnia, białka, węglowodanów, witamin sytuacja się rozładowała. Uwierzyłam, że sama będzie w stanie zaspokoić potrzeby swojego organizmu wybierając mądrze podsuwane dania. Wspólnie zaglądamy do lodówki lub szafki, proponuję jej kilka zdrowych smakołyków a ona wybiera. Zauważyłam, że czasami kieruje się kolorem – lubi czerwone produkty i zawsze tych czerwonych chce spróbować – w ten sposób polubiła pomidora i paprykę, którą teraz zjada jak jabłko, choć na początku lata nie chciała nawet wziąć w łapkę, od razu było „NIE!” Czasami ma ochotę na to co my jemy, czasami sama sobie o czymś przypomni i stara się to pokazać. Oczywiście naturalna jest eliminacja soli, cukru, konserwantów, ale to weszło dawno nam w nawyk.

W książce znajdziemy dużo wskazówek, jak zacząć, jak przekonać malucha do pierwszych prób, co się nadaje i w jakim wieku, z jakimi umiejętnościami dziecka na takie posiłki, można poczytać też historie innych rodziców.

To nic, że teraz mam dwa razy więcej sprzątania 🙂 BLW to super prosta i intuicyjna metoda, bez stresu, dzięki której, już nie wiem co to dziecko niejadek 🙂

 

bobas lubi wybór

Książki

Anna Głowińska „Kicia Kocia gotuje”

 

 

Ostatnio wielkim hitem u mojej córeczki jest czi-tu czi-tu („książka” 🙂

 

Anny Głowińskiej „Kicia Kocia gotuje”

wydana przez wydawnictwo Media Rodzina.

Lilja uwielbia tą książeczkę i często ogląda ją wiele razy od nowa.

 

Główka bohaterka Kicia Kocia to mała, wesoła kotka, która zostając z babcią w domu pod nieobecność rodziców pomaga jej w kuchni, świetnie się przy tym bawiąc.

Gotują zupę jarzynową na obiad i pieką ciasteczka, które potem ze smakiem zjadają.

Babcia opowiada Kici, że ważne jest umycie rąk przed gotowaniem, nie zbliżanie się do ostrych narzędzi (przeznaczonych dla dorosłych), do rozgrzanego piekarnika. Pokazuje też kotce składniki z jakich ich dania będą wykonane.

Wszystko to napisane prostym, nieskomplikowanym językiem. Ostrzeżenia powtórzone, wyodrębnione kolorem.

Książeczka ma wspaniałe ilustracje (stylowane trochę na rysunki dzieci), na czele z Kicią, którą moja córeczka uwielbia.

Zawsze pokazuje paluszkiem:

miau

oko (Kicia ma niesamowite oczy 🙂

am

pi – ciu

 

Polecam książeczkę !

Kicia Kocia gotuje

 

.

Kicia Kocia gotuje ilustracje

Książki

Smakowite tytuły dla dzieci czyli co czytamy na urlopie

 

 

 

a właściwie co „czyta” moja córeczka 🙂

 

Tak się złożyło, że zabraliśmy m.in. 3 książeczki o smakowitych tytułach wydawnictwa Zakamarki, które charakteryzuje się tym, że wydaje szwedzką literaturę dla dzieci (od siebie dopowiem, że Szwecja jest mi bliska. Byłam tam przez pewien czas jakiś czas temu 😉 Lubię jej kulturę i wszystko co z tym związane. Ikeę też 🙂

 

Ela i Olej jedzą” Catariny Kruusval

Twardo- stronicowa książeczka, którą moja córeczka „czyta” sama i bardzo ją lubi. Od młodego wieku uczy się co tu można sobie zjeść 🙂 Muszę przyznać, że to bardzo ładna książeczka. Obrazki są bardzo naturalne, w spokojnych pastelowych kolorach, proste, bez zbędnych szczegółów i udziwnień a to dla najmłodszych maluchów bardzo ważne, bo potrafią się skupić na ilustracji, zapamiętać jej elementy a potem każdorazowo przy oglądania i opowiadaniu pokazywać. Co charakterystyczne dla skandynawskiej autorki ilustracje przedstawiają np. klopsiki z groszkiem czy jagody i maliny 🙂

 

Mela na zakupach” Evy Eriksson

Książeczka dla starszych maluchów, takich które umieją poprawnie reagować na papierowe strony 🙂

To krótka historyjka z morałem o małej śwince wysłanej po zakup kilku drobiazgów.

Piękne, duże ilustracje namalowane pastelami przykuwają wzrok dzieci – bardzo podobają się mojej córeczce!

 

Tajemnica kawiarni” Martina Widmarka i Heleny Willis

No cóż – nie mogłam się oprzeć tytułowi 🙂

To książeczka dla starszych dzieci, myślę że będzie znakomita już dla 6 latków do samodzielnego czytania, bo tekst przejrzysty a litery ogromne.

To historia dwojga detektywów Lassego i Maji odgadujących zagadkę ponownego obrabowania kawiarni. Jeśli o aspekt kulinarny chodzi to padają tam niesamowite nazwy wszystkich kawiarnianych smakołyków a samo rozwiązanie zagadki również dotyczy jedzenia 🙂

Przeczytałam ją mojej córeczce (i sobie) i muszę przyznać, że mi się bardzo podobała, zdania córki nie mogłam poznać, bo usnęła 🙂

 

 

zakamarki

Książki

„Leksykon sztuki kulinarnej” Karl Duch

Buszując ostatnio w poszukiwaniu nowych pozycji do mojej kolekcji książek o szerokim pojęciu kulinarnym 🙂 natknęłam się na

 „Leksykon sztuki kulinarnej” Karla Ducha

wydany przez Wydawnictwo M

.

Leksykon sztuki kulinarnej Karl Duch

.

Od długiego czasu poszukiwałam leksykonu pojęć kulinarnych, bo czasami z czystej ciekawości lubię sobie wiedzieć co dane hasło oznacza 🙂

Tutaj trochę zbił mnie z tropu podtytuł „Międzynarodowa kuchnia hotelowa i restauracyjna”. Trochę obawiałam się, że to słownik dla profesjonalistów, którzy posiadają już sporą wiedzę w temacie by móc się nim posługiwać. Na szczęście pozytywnie się rozczarowałam. Książka jest dla każdego pod warunkiem, że kulinariami się interesuje i choć trochę miał z nimi do czynienia, gdyż przepisy w niej zawarte podane maja jedynie składniki (bez ich ilości) oraz technikę wykonania. Myślę, że każdy kto ma fantazję i jako takie obycie w łączeniu składników oczywiście spokojnie sobie z przepisami poradzi.

Co jest fajne to nazwy podane 7 językach.

leksykon

 

Leksykon podzielony jest na części:

I Słowniczek wyrażeń fachowych

II Historyczne nazwy potraw

III Miary i wagi

IV Tablice przeliczeniowe

V Hasła (ta część stanowi 80% zawartości leksykonu)

-Produkty podręczne

-Sosy

-Zupy

-Kuchnia na zimno

-Przekąski na ciepło

-Potrawy z jaj na ciepło

-Ryby, skorupiaki, mięczaki

-Mięso

-Drób

-Dziczyzna i inne ptactwo

-Warzywa, owoce, strączkowe, grzyby

-Dodatki

-Przybrania

-Desery/dania na słodko

-Dania opalane/płonące

 

875 stron