
Bułeczki z ciasta drożdżowego z dodatkiem ziół nadziane twarogiem przyprawionym duszoną cebulką i porem, tymiankiem, pieprzem i czosnkiem.
Na drugie śniadanie do pracy czy szkoły, na piknik czy wycieczkę.
Część można zamrozić i wyjmować zawsze wtedy kiedy mamy ochotę lub jako pomysł na kolację czy do lunchboxa.
Dobrze się też sprawdzają jako dodatek do chłodniku buraczkowego, pomidorowego czy paprykowego.
Składniki:
ciasto:
500g mąki pszennej lub orkiszowej
2 łyżeczki soli morskiej
łyżeczka cukru
3 dag świeżych drożdży
3 łyżki oliwy
250-280ml ciepłej wody
łyżeczka suszonego tymianku
szczypta kurkumy
farsz:
250g twarogu
jajko
cebula
łyżka masła
ok 10cm pora
ząbek czosnku
pół łyżeczki suszonego oregano
łyżeczka suszonego tymianku
pieprz czarny świeżo mielony
dodatkowo jajko do posmarowania
Wykonanie:
W wodzie rozpuszczamy cukier i drożdże.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże rozpuszczone w ciepłej wodzie i pozostałe składniki.
Wyrabiamy zwarte, gęste ciasto. Zostawiamy do wyrośnięcia.
Cebule obieramy i siekamy drobno i razem z posiekanym porem szklimy na maśle.
Twaróg mieszamy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, cebula z porem, ziołami, pieprzem – przyprawiamy do smaku i łączymy z jajkiem.
Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy, dzielimy na pół i rozwałkowujemy na prostokąt.
Ciasto smarujemy połową farszu i ciasno zwijamy w roladę. Kroimy ostrym nożem w plastry by powstały bułeczki – ślimaczki – układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Tak samo postępujemy z drugą częścią ciasta.
Bułeczki zostawiamy na pół godziny pod ściereczką do wyrośnięcia a potem smarujemy im wierzch roztrzepanym jajkiem i pieczemy w 180st (grzanie góra dół bez termoobiegu) przez ok 20 min.






Zrobiłam i wyszło super pysznie! Dodałam tylko trochę więcej ziół do smaku bo tak lubię! Dzięki za fajny przepis!