
Po zielonych naleśnikach to mój kolejny raz z herbatą matcha – niesamowicie zielonym proszkiem o intensywnym zapachu i smaku herbacianym – jeśli jesteście fanami takich przysmaków – polecam tą wersję kaszki na śniadanie.
Zyskuje nie tylko na smaku, ale tez na odżywczych dla nas wartościach.
Składniki:
2 szkl (500ml) mleka
6 łyżek kaszy manny
1/3 -1/2 szkl rodzynek
łyżeczka aromatu migdałowego
łyżeczka oleju kokosowego – zwiększa kaloryczność i daje uczucie sytości na dłużej – można pominąć
łyżeczka matcha
opcjonalnie ksylitol/cukier do smaku
Wykonanie:
Do garnka wlewamy mleko, dodajemy rodzynki, olej, aromat migdałowy i podgrzewamy.
Sprawdzamy smak – teraz jest okazja by dosłodzić jeśli mamy ochotę.
Na gotujące się mleko wsypujemy cienką strużką kaszę manną i matcha, cały czas wszystko dynamicznie mieszając.
Gotujemy jeszcze minutę.
Kaszę wylewamy do miseczek – podajemy na ciepło (ja swoją jeszcze polałam łyżeczką syropu klonowego).





