
Bardzo lubię suszone owoce i kompoty na ich bazie (kompot wigilijny to jeden z moich ulubionych).
W te święta z przyjemnością piłam kompot z suszonych śliwek i pomarańczy, doprawiony delikatną, korzenną nutą.
Świetny zimowy napój!
Składniki:
150g suszonych śliwek
3 pomarańcze
mandarynka
jabłko
gruszka
cytryna
2 ziarenka kardamonu
szczypta cynamonu
ksylitol (cukier brzozowy) lub inny cukier do smaku
Wykonanie:
Śliwki kroimy na połówki, jedną z pomarańczy i mandarynkę obieramy i kroimy w plastry, zalewamy 2 litami wody.
Dodajemy jabłko i gruszkę pokrojone w kawałki, oraz rozgniecione ziarna kardamonu.
Gotujemy wszystko ok 5-8 min od momentu zagotowania się wody.
Zostawiamy do ostygnięcia i przestygnięcia.
Kompot przecedzamy przez sito.
Dodajemy do kompotu sok z wyciśnięty z całej pomarańczy oraz cytryny, cynamon, mieszamy.
Dodajemy ostatnią pomarańczę umytą, sparzoną wrzątkiem, pokrojona w plastry razem ze skórką, słodzimy do smaku. Zostawiamy na ok pół godz do naciągnięcia smaków.





