Wiewiórka Prymulka poznaje… seria książeczek dla dzieci

Dziś nadrabianie zaległości w pokazywaniu co czytamy.

Na początek chciałam skrobnąć kilka słów o nowej serii książeczek która u nas już spory czas gości a mowa tu o Wiewiórce Prymulce.

Autorka Beata Naklicka jest pedagogiem i logopedą. Zajmuje się terapią dzieci z zaburzeniami mowy i funkcji poznawczych. Napisała 5 książeczek adresowanych do dzieci w wieku 3-5 lat o małej, ciekawej świata wiewiórce, zadającej mnóstwo pytań swoim rodzicom.

W każdej z nich śledząc przygody Prymulki maluchy uczą się nowych słów, pojęć, klasyfikacji, rozwijają wyobraźnię.

W książce oprócz bajki omawiającej wybrane zagadnienie tematyczne, znajdują się także pytania do tekstu i proste ćwiczenia – moja córeczka bardzo je lubi.

Wiewiórka Prymulka poznaje kolory” – jak sam tytuł wskazuje uczy nazywać kolory ( u nas kolory były już znane, ale książka posłużyła nam do nauki
kolorów po angielsku, bo czytając mówiliśmy je sobie w tym języku), można się tez dowiedzieć jak tworzyć nowe odcienie z kolorów podstawowych.

Wiewiórka Prymulka poznaje wielkości” Tym razem dzieci dowiedzą się, że wszystkie rzeczy mają swoją wielkość – jedne są małe, a inne duże.
Poznają także inne, precyzyjniejsze określenia takie jak wysoki i niski, czy szeroki i wąski.

Wiewiórka Prymulka poznaje kształty” – Uczy się, że każda rzecz ma swoją formę – od tej, którą można zamknąć w kształt figury geometrycznej, do
takiej która przez skojarzenie przypomina nam rzecz inną.

Wiewiórka Prymulka poznaje przeciwieństwa” Na przyjęciu, zorganizowanym z okazji pierwszego dnia lata, w domu Prymulki poznajemy jej leśnych przyjaciół, którzy poprzez zabawę uczą się przeciwstawnych słów.

Wiewiórka Prymulka poznaje zbiory” każdy maluch rozwinie wyobraźnię, nauczy się klasyfikować poszczególne przedmioty i dowie się, jak ze względu
na pewne cechy i przydatność tworzyć z nich zbiory.

Książki są fajne i polecam je bo to świetne pomoce naukowe do nauki przez zabawę.

Jedyny minus tej serii to oprawa graficzna, która nie za bardzo mi się podoba, przypomina ilustracje w książeczkach dziecięcych rodem z PRLu, ale widzę że córeczka nie ma z nią problemu.

Wydawnictwo: Dreams

Stron: 24

Data wydania: 2010

okładka miękka

Ilustracje: Jolanta Ludwikowska, Ewa Ludwikowska

Wiewiórka prymulka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.