jesień
Jogurt bananowy
Jogurt podajemy dziecku od 11 miesiąca życia.
Jeśli mowa o jogurcie dla niemowlaka czy małego dziecka to oczywiście chodzi o jogurt naturany, żadne danonki i inne wynalazki nie wchodzą w grę (są przeładowane cukrem i można je podawac starszym dzieciom od 3 roku życia).
U mojej córeczki naturalny nie przeszedł. Zaczyna się więc kombinowanie z mojej strony. Jak go podać, z czym go podać, żeby zjadła, bo niestety ciężko u niejadka wyrobić dzienną normę spożycia wapnia ( i nie tylko …)
Dziś więc pomysł numer jeden. Danie w którym jogurtu tyle co kot napłakał, ale posmakowało, mam więc nadzieję zwiększać powoli jego ilość 🙂
Składniki:
1/3 banana
1 łyżka jogurtu naturalnego
Wykonanie:
Banana ugnieść widelcem, wymieszać z jogurtem.

Bogracz
Tyle się o tym daniu naczytałam, nasłuchałam, więc postanowiłam go zrobić.
Przepis zaczerpnęłam z dodatku do GW „Kuchnia węgierska”
I rzeczywiście bardzo fajne danie imprezowe. Myślę, że na jakieś spotkanko około wielkanocne ze znajomymi – idealne.
Składniki:
po 30 dag selera, marchwi, pietruszki i pieczarek
1 puszka groszku (użyłam cieciorki bo zielonego nie miałam)
3 cebule
3 ogórki kiszone
po 1 strąku papryki zielonej, żółtej i czerwonej
słoiczek koncentratu pomidorowego
50 dag wołowiny bez kości
4 łyżki oliwy
sól, pieprz kajeński
Wykonanie:
Wołowinę pokroić w kostkę, seler, marchew i pietruszkę w słupki, a cebule w kostkę. Mięso i warzywa podsmażyć na połowie oliwy, przykryć, dusić do miękkości. Na pozostałej oliwie usmażyć plasterki pieczarek, przełożyć do rondla. Dodać pokrojone w kostkę ogórki i paprykę, groszek i koncentrat. Przyprawić, dusić jeszcze 15 min.




