Dzień dobry!

Witam was w kolejnym wpisie książkowym.

Jak wiele razy już tutaj pisałam i pokazywałam – moje dzieci uwielbiają komiksy!

To właśnie na nich zaczynały swoją przygodę z samodzielnym czytaniem i to dzięki nim ich miłość do czytelnictwa się umacniała.

Dzisiaj przychodzę tu do was by pokazać wam coś co warte jest większego nagłośnienia – mianowicie dzisiejszym tematem są komiksy polskie.

Polscy autorzy są zawsze bliscy memu sercu i zawszę chętnie ich popularyzuję, dlatego dziś chciałam szczególnie zwrócić wasza uwagę na te komiksy!

Dzisiaj trzy propozycje od Wydawnictwa Egmont.

 

 

 

 

 

„Kajtek i Koko. W krainie baśni – Pojedynek z Abrą”

Pierwsza pełna dwutomowa edycja „Kajtka i Koka w krainie baśni” autorstwa Janusza Christy (1934–2008).

Komiksy ukazywały się w „Wieczorze Wybrzeża” w latach 1963–1964.

W niniejszym wydaniu plansze są po całkowitej renowacji i po raz pierwszy w całości w kolorze.

Komiks to pełna magii i łamania schematów opowieść o wędrówce dwóch przyjaciół Kajtka i Koka przez krainę baśni. Bohaterowie testują nowy wynalazek profesora Kosmosika – aparacik do przesyłania przedmiotów na odległość – i przenoszą się do świata baśni.

W drugiej części, która jest długą zamkniętą historią, Kajtek i Koko spotykają terroryzującego okolicę, potężnego czarnoksiężnika Abrakadabrę, w skrócie Abrę.

 

 

 

 

 

„Cząberek – Dom”

Komiks polskiego rysownika Aleksandra Machonia ze scenariuszem Wiktora Talagi.

Tom pierwszy serii.

Droga zwierząt do nowego domu potrafi być długa i kręta. Zwłaszcza gdy jest się czarnym kotem. Wtedy poza porzuceniem trzeba zmagać się też z masą przesądów o tym, jak wielkiego pecha ma się przynosić ludziom. Tak wygląda początek podróży Cząberka – puchatego kocura o bystrym spojrzeniu, który bardzo chce odnaleźć kochającą rodzinę.

Komiks nagrodzony w piątej edycji „Konkursu im. Janusza Christy na komiks dla dzieci”.

 

 

 



„Niesamowity Szerlok Worms – W szczerym polu”

Komiks polskiego rysownika Łukasza Auguścika ze scenariuszem również jego samego.

To już drugi album w serii.
Szerlok Worms to nie lada detektyw. Choć robacza postura odbiera mu nieco gracji i wdzięku, to nadrabia to ponadprzeciętnym intelektem i znajomością przyrody, a także ciętym dowcipem. Przy nieodłącznym wsparciu Doktora Zwinki rzuca światło na niejedną kryminalną sprawę czającą się wśród pól i łąk.

Tym razem nasz niecodzienny duet musi rozwiązać zagadkę znikających zapasów. Kim jest złodziej o wyjątkowym apetycie? Kto został niesłusznie oskarżony? Jaki sekret skrywa Doktor Zwinka? A przede wszystkim – czy Szerlok Worms zdąży dojść do prawdy, nim nadejdzie zima i opustoszeje ostatnia spiżarnia?

Komiks nagrodzony w czwartej edycji „Konkursu im. Janusza Christy na komiks dla dzieci”.