
Poczułam się zmobilizowana waszymi pytaniami w komentarzach i wiadomościach o tygodnie w zdjęciach, więc seria na nowo powraca (mam nadzieję, że dam rade ją utrzymać i być systematyczna w zapisywaniu 😉
Zaczynam od jednego zaległego tygodnia, jeszcze grudniowego, w którym działo się dla mnie sporo ciekawych rzeczy i chciałam się nimi z wami podzielić.
Na początek kilka zdjęć z mojego wystąpienia w Dzień Dobry TVN (nagranie możecie obejrzeć tutaj), gdzie piekłam świąteczne ciacha.
Sporo emocji, świetna przygoda i doświadczenie 🙂
Dzień przed strasznie strasznie się denerwowałam, tak że w nocy nie mogłam spać a w dniu nagrania już tylko tym czy zdążę, bo utknęłam w korku a potem czy moje auto nadal stoi czy już je odholowali bo z braku czasu zaparkowałam już prawie na zakazie… 😉
Ponieważ przyjechałam parę minut spóźniona (przez korki), musiałam czekać na puszczenie reklam, by dostać się do kuchni 😉
Tak wyglądało moje stanowisko pracy
Ciasto drożdżowe jasne i pełne ziarno – na szczęście ładnie mi wyrosło mimo tylko kilkuminutowego wyrabiania ręcznego (bo w ddtvn sprzętów jak mikser brak 😉
Jeden z wypieków. Piekłam tam w sumie ową choinkę makową na cieście pełnoziarnistym, chlebek piernikowy do odrywania, piernik z marchewką i muffinki Rudolfy
a po programie ekipa ze smakiem spałaszowała wypieki 😉
W grudniu przed świętami miałam możliwość wraz z innymi blogerami zwiedzić fabrykę czekolady Wedel.
Zapach tam jest po prostu boski od samego wejścia ! 🙂
Największe wrażenie zrobiła na mnie taśma z ptasim mleczkiem 🙂 mniam








