Na Blogu Klubu Miłośników Dobrej
Herbaty przeczytałam ciekawy artykuł o słodzeniu herbaty. A raczej
o jej niesłodzeniu i kilku zabawnych sposobach jak nie dopuścić do
tego by nasi goście posłodzili herbatę i popsuli sobie jej smak.

I tak sobie pomyślałam. Nie słodzę
herbaty już od wielu lat, kawy zresztą też. Moja córeczka jeszcze
nie słodzi, bo jak do tej pory od urodzenia staram się nie podawać
jej dosładzanych napojów. Mój mąż słodzi sporadycznie. I tak
naprawdę to przy podawaniu naszym gościom herbaty po prostu
zapominamy podawać cukier, bo nie mamy nawyku sięgania po niego
przy piciu herbaty 🙂 Oczywiście stali bywalcy wiedzą gdzie on
stoi, więc sami się obsługują a niestali muszą poprosić o
cukier jeśli mają chęć czy odwagę lub po prostu wypić gorzką
😉

Ale tak sobie myślę i myślę, że
choć nie używam cukru to jest jeden wyjątek – zimą uwielbiam
czasem wypić sobie czarną, mocną herbatę z dużą ilością
cytryny i dużą ilością cukru 🙂

A wy słodzicie?

 

Rozwiązanie Konkursu

Oto 10ciu zwycięzców do których
trafi Kalendarz Dilmah 2012

marielle_07

panda

Lizka

haniulka_1

pieczarka_mysia

kaspiecze

katesobieszczuk

chooochlik

Jan

bake-and-cook.blogspot.com

Proszę podać swoje dane na
dorotasmakuje@op.pl