
życie
życie
Dzisiaj Środa Popielcowa.
To bardzo dobra okazja do rybnych inspiracji.
Oto bardzo prosta sałatka śledziowa z rolmopsami, wykonanymi wczoraj. Dodatek ziemniaków i groszku sprawia, że jest bardziej sycąca a kiełki wnoszą do niej żywy kolor i namiastkę wiosny na którą czekamy 🙂
Składniki:
kilka ugotowanych ziemniaków
rolmopsy śledziowe (przepis na nie podawałam tutaj)
groszek konserwowy
kiełki rzodkiewki
majonez
jogurt
Wykonanie:
Swoją sałatkę postanowiłam ułożyć warstwowo na talerzu.
Na środku znalazły się wypłukane i osuszone kiełki rzodkiewki.
Następną warstwą są ułożone rolmopsy śledziowe (można ułożyć ich tutaj dwie warstwy).
Groszek odsączyłam z zalewy i usypałam z niego trzecią warstwę.
Teraz czas na ugotowane i ostudzone ziemniaki. Te pokroiłam w kostkę i ułożyłam jako ostatnią warstwę. Ozdobiłam je odrobiną cebuli i papryki z zalewy śledziowej.
Majonez wymieszałam z jogurtem i polałam sałatkę. Sos majonezowy można podać też w oddzielnym dzbanuszku obok sałatki, by każdy mógł sam polać swoją porcje na talerzu (wtedy sosu przygotowujemy więcej).

Dziś ostatni dzień karnawału, zwany też „Śledzikiem”, dobra więc okazja na przepis ze śledziem w roli głównej.
Zapraszam na rolmopsy – ruloniki ze śledzia z nadzieniem z papryki lub czosnku marynowanego w zalewie octowej.
Składniki:
8 solonych filetów śledzia – najlepiej małych
czosnek marynowany – uzyłam czosnku marynowanego w ziołach Dawtona
papryka konserwowa
1/3 szkl octu
1 szkl przegotowanej wody
1 łyżeczka cukru
1 cebula
2 liście laurowe
3 szt ziela angielskiego
Wykonanie:
Śledzie wymoczyć, często zmieniając im wodę.
Rolmopsy można zrobić duże, wykorzystując całe płaty śledzi, ja przecięłam je wzdłuż na pół by uzyskać malutkie.
Paprykę pokroić w małe kawałeczki, czosnek na pół.
Na każdym kawałku śledzia kłaść kawałek czosnku lub papryki i zwijać ruloniki. Można je zabezpieczyć wykałaczkami lub ustawiać ciasno jeden obok drugiego w płytkim naczyniu, tak by się nie rozpadły.
Cebulę kroimy w kostkę.
W garnku zagotowujemy wodę, ocet, cukier i przyprawy. Zestawiamy z ognia, wrzucamy cebulę, mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Zimną zalewą zalewamy śledzie.
Zostawiamy na dobę do zamarynowania.

Szybka i prosta w wykonaniu.
Pyszna, zresztą jedna z moich ulubionych
Zwykle przyrządzam ją w przeźroczystej salaterce o średnicy ok 18 cm, ale podana w porcjach na jedną osobę np. w kieliszkach prezentuję się bardzo efektownie.
Jeśli lubicie takiesałatki polecam też Szubę.
Składniki:
ok 5-6 ugotowanych ziemniaków
puszka groszku
20 dag filetów śledziowych z oleju
30-40 sera żółtego
sos:
200 ml gęstego jogurtu naturalnego
4 czubate łyżki majonezu
2 czubate łyżeczki chrzanu
Wykonanie:
Sałatkę można robić na dwa sposoby: albo każdą warstwę delikatnie skrapiać sosem, albo cały sos wylać na wierzch sałatki i cienkim przedmiotem np. patyczkiem do szaszłyków podziubać sałatkę w kilku miejscach by troszkę sosu dostało się do dolnych partii.
W salaterce układamy warstwowo pokrojone w kostkę ziemniaki, odcedzony groszek, pokrojone w kostkę śledzie oraz rozdrobniony ser żółty. Mieszamy składniki sosu i polewamy.
Sałatkę odstawiamy na pół godz do lodówki.
