
kuchnia polska
Pierogi z mięsem
Pyszna klasyka polskiej kuchni.
Moi kluskożercy uwielbiają.
To jeden z rodzai takich pierogów,który przygotowuję, a mianowicie są to pierogi z mięsem z kurczaka pozostałym po ugotowaniu rosołu.
Dodaję podsmażoną cebulkę, natkę pietruszki, warzywa ugotowane z rosołu by mięso nie było takie suche, przyprawiam do smaku i pyszne nadzienie gotowe.
Gotując rosół, gotują nam się produkty do drugiego dania i nic się nie marnuje 🙂
Ja dzisiaj przygotowałam pierogi z mąki pszennej razowej, bardzo ją lubię bo jest zdrowsza, zawiera dużo błonnika a ciasto z niej przygotowane jest bardziej sycące, ale to od was zależy jaką mąkę wybierzecie.

Składniki:
ciasto:
pół kg mąki pszennej razowej – ja użyłam ekologicznej mąki Eko-Mega typ 2000
2 łyżki oliwy
szczypta soli
szczypta startej gałki muszkatołowej
ciepła woda – tyle ile zbierze ciasto
farsz:
2 cebule
2 kawałki (np. piersi) mięsa z kurczaka z rosołu (lub upieczonego czy ugotowanego na parze)
2 pietruszki i kawałek selera ugotowane w rosole (lub np. na parze)
2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
łyżka oliwy
pieprz
sól
Wykonanie:
Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i szklimy na oliwie.
Mięso obieramy z kości i wrzucamy do malaksera, dodając warzywa, natkę pietruszki, zeszkloną cebulę, szczyptę soli i szczyptę pieprzu. Miksujemy wszystko na gładki farsz.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy oliwę i przyprawy i zaczynamy zagniatać ciasto dolewając wodę. Ciasto musi być gęste i elastyczne.
Ciasto rozwałkowujemy dość cienko. Szklanką wycinamy kółeczka, napełniamy farszem i lepimy pierogi.
Gotujemy w osolonym wrzątku 5 min od wypłynięcia pierogów na powierzchnię.
Podajemy z cebulką lub skwareczkami.

Kluski śląskie
Klasyczne, polskie, pyszne danie.
Ostatnio po ugotowaniu i poznaniu
przepisów z kuchni świata, po przegadaniu godzin ze znajomymi
obcokrajowcami o narodowych daniach mam przyjemność w gotowaniu
klasycznych, polskich dań. Mamy tyle świetnych przepisów, którymi
możemy się pochwalić i ja to robię 🙂
Zwykle te dania to pochwała prostoty,
pochwała smaku i duża oszczędność pieniędzy.
Polecam np z mięsem w sosie i surówką.
Składniki:
ziemniaki – 1 część
mąka ziemniaczana – ¼ części
Wykonanie:
Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w
osolonej wodzie – ja przyznaję, że chyba nigdy nie gotuję
ziemniaków specjalnie do takich dań. Lubię ugotować więcej
jednego dnia a drugiego zrobić kluski.
Ugotowane i przestudzone ziemniaki
miksujemy lub przeciskamy przez praskę albo maszynkę do mielenia
mięsa.
Zmielone ziemniaki przekładamy do
miski i ugniatamy na płasko by wypełniły całą miskę. Wyjmujemy
¼ ziemniaków a w to miejsce nasypujemy maki ziemniaczanej. Wkładamy
z powrotem wyjęte ciasto a wszystko zagniatamy.
Z ciasta odrywamy niewielkie kawałki,
z których formujemy kulki. W każdej z nich palcem robimy dziurkę.
Kluski gotujemy w osolonym wrzątku 3-4
minuty od momentu wypłynięcia klusek na wierzch.

Karpatka
Lubicie? Kto lubi ręka do góry!
Ja uwielbiam!
Stara, dobra, polska klasyka.
Karpatkę robimy z ciasta parzonego
(takiego jak na ptysie), dzięki czemu w czasie pieczenia rosną w
nim fajne bąbelki i wzniesienia niczym Karpaty 🙂
Do tego krem budyniowy – pycha!

Składniki:
ciasto:
1 szkl wody
pół kostki masła lub margaryny
(125g)
1 szkl mąki
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
krem:
500ml mleka
pół szkl cukru
cukier waniliowy
5 łyżek mąki pszennej i 5 łyżek
mąki ziemniaczanej (lub 2 budynie śmietankowe)
pół kostki masła
Wykonanie:
Ciasto:
Do rondelka wlać wodę i dodać masło,
zagotować.
Do gorącej wody wsypać mąkę
wymieszaną z proszkiem do pieczenia i dynamicznie ucierać, by
powstałe ciasto nie miało grudek. Zostawić do ostygnięcia.
Do zimnego ciasta dodawać stopniowo
jajka, cały czas miksując.
Ciasto podzielić na pół i
rozsmarować w blaszkach 25/30cm.
Piec w 220st aż się zezłocą
(ok20min) w trakcie pieczenia nie otwierać piekarnika. Po upieczeniu
uchylić drzwiczki piekarnika a ciasto wyjąć po ok 10 minutach.
Krem:
Z pół litra mleka odlać szklankę.
Mleko zagotować z cukrem.
Do odlanego mleka dodać mąkę i
dobrze wszystko wymieszać.
Kiedy mleko się zagotuje, wlać mleko
z mąką i dynamicznie mieszać aż krem zgęstnieje jak budyń.
Zostawić do ostygnięcia.
Miękkie masło utrzeć w mikserze,
dodawać po łyżce budyniu i ucierać do czasu aż składniki
połączą się w jednolity krem (ale nie dłużej 🙂
Krem wylać na jeden blat ciasta i
docisnąć drugim.
Posypać cukrem pudrem.





