
Boże Narodzenie
Boczek pieczony w przyprawach korzennych z czosnkiem
Zbliża się Wielkanoc – czas pieczonych mięs i domowych wędlin.
Na świątecznym stole oprócz szynki, schabu z pewnością nie zabraknie boczku.
Ma tylu zwolenników ilu przeciwników. Jest dosyć tłusty dlatego nie przez wszystkich lubiany, z drugiej strony to właśnie tłuszcz jest nośnikiem smaku i przez innych jest to doceniane.
Podawałam już przepis na boczek w czosnku i majeranku, dziś czas na odrobinę orientu. Dzięki marynacie z odrobiną korzennych przypraw, mięso zyskuje nowy, pyszny smak.
Spróbujcie jeśli macie ochotę na tradycyjne mięsiwo z nutą czegoś nowatorskiego.

Składniki:
surowy boczek wieprzowy (ok 1 kg)
sól, pieprz – ja użyłam soli morskiej z pieprzem w młynku specialite Kamis
pół łyżeczki startego cynamonu specialite Kamis
pół łyżeczki mielonego imbiru
pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej specialite Kamis
1 ząbek czosnku
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka octu winnego
Wykonanie:
Mięso umyj i odsącz z wody a następnie osusz papierowym ręcznikiem.
Przygotuj marynatę.
Do miseczki przeciśnij przez praskę czosnek, dodaj szczyptę soli i pieprzu, cynamon, imbir, gałkę muszkatołową oraz sos sojowy i ocet. Wszystko wymieszaj.
Mięso włóż do torebki do pieczenia, wlej marynatę i dobrze natrzyj mięso ze wszystkich stron. Torebkę zawiąż, połóż na talerzu i wstaw do lodówki na dobę.
Po tym czasie torebkę z boczkiem przełóż na blaszkę, włóż do piekarnika i piecz przez ok godzinę w 180st.

Sałatka ziemniaczana z rolmopsami śledziowymi, groszkiem i kiełkami
Dzisiaj Środa Popielcowa.
To bardzo dobra okazja do rybnych inspiracji.
Oto bardzo prosta sałatka śledziowa z rolmopsami, wykonanymi wczoraj. Dodatek ziemniaków i groszku sprawia, że jest bardziej sycąca a kiełki wnoszą do niej żywy kolor i namiastkę wiosny na którą czekamy 🙂
Składniki:
kilka ugotowanych ziemniaków
rolmopsy śledziowe (przepis na nie podawałam tutaj)
groszek konserwowy
kiełki rzodkiewki
majonez
jogurt
Wykonanie:
Swoją sałatkę postanowiłam ułożyć warstwowo na talerzu.
Na środku znalazły się wypłukane i osuszone kiełki rzodkiewki.
Następną warstwą są ułożone rolmopsy śledziowe (można ułożyć ich tutaj dwie warstwy).
Groszek odsączyłam z zalewy i usypałam z niego trzecią warstwę.
Teraz czas na ugotowane i ostudzone ziemniaki. Te pokroiłam w kostkę i ułożyłam jako ostatnią warstwę. Ozdobiłam je odrobiną cebuli i papryki z zalewy śledziowej.
Majonez wymieszałam z jogurtem i polałam sałatkę. Sos majonezowy można podać też w oddzielnym dzbanuszku obok sałatki, by każdy mógł sam polać swoją porcje na talerzu (wtedy sosu przygotowujemy więcej).

Rolmopsy śledziowe
Dziś ostatni dzień karnawału, zwany też „Śledzikiem”, dobra więc okazja na przepis ze śledziem w roli głównej.
Zapraszam na rolmopsy – ruloniki ze śledzia z nadzieniem z papryki lub czosnku marynowanego w zalewie octowej.
Składniki:
8 solonych filetów śledzia – najlepiej małych
czosnek marynowany – uzyłam czosnku marynowanego w ziołach Dawtona
papryka konserwowa
1/3 szkl octu
1 szkl przegotowanej wody
1 łyżeczka cukru
1 cebula
2 liście laurowe
3 szt ziela angielskiego
Wykonanie:
Śledzie wymoczyć, często zmieniając im wodę.
Rolmopsy można zrobić duże, wykorzystując całe płaty śledzi, ja przecięłam je wzdłuż na pół by uzyskać malutkie.
Paprykę pokroić w małe kawałeczki, czosnek na pół.
Na każdym kawałku śledzia kłaść kawałek czosnku lub papryki i zwijać ruloniki. Można je zabezpieczyć wykałaczkami lub ustawiać ciasno jeden obok drugiego w płytkim naczyniu, tak by się nie rozpadły.
Cebulę kroimy w kostkę.
W garnku zagotowujemy wodę, ocet, cukier i przyprawy. Zestawiamy z ognia, wrzucamy cebulę, mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Zimną zalewą zalewamy śledzie.
Zostawiamy na dobę do zamarynowania.




