
Witam serdecznie w kolejnym wpisie smaczne lektury!
Jak wam mija listopad z jego długimi i ciemnymi wieczorami? Czy znajdujecie okazje do czytania?
Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami na temat mojej ostatniej lektury – książki “Pierwsza dama”, będącej zapisem rozmowy między Jolantą Kwaśniewską a dziennikarką Emilią Padoł. Ta pozycja to nie tylko biografia, ale także wywiad rzeka, który tworzy ciekawy obrazek historii nie tylko Pani Joli ale też każdego z nas.
Jolanta Kwaśniewska, znana z elegancji i zaangażowania w sprawy społeczne, tutaj w tym wywiadzie odsłania przed nami mniej znane oblicze swojego życia. Książka pozwala nam zajrzeć za kulisy Pałacu Prezydenckiego i poznać codzienność pierwszej damy. Kwaśniewska opowiada o wyzwaniach, radościach i trudnościach związanych z pełnieniem tej wyjątkowej roli. Muszę przyznać, że dla mnie jako introwertyka, opowieści o jej codzienności, napiętym grafiku i wiecznych spotkaniach wydawały się bardzo przytłaczające, ale wiem też że to zarazem i cena jaką trzeba jej było zapłacić za bycie pierwszą damą i nagroda w postaci poznania wielkich osobistości naszego globu.
Co mnie szczególnie urzekło, to szczerość i otwartość, z jaką Jolanta Kwaśniewska dzieli się swoimi doświadczeniami oraz duża kultura wypowiedzi. Naprawdę fajnie się czytało.
Nie unika trudnych tematów, opowiadając o momentach zwątpienia, ale także o sukcesach i satysfakcji płynącej z możliwości pomagania innym. Jej opowieści o działalności charytatywnej i zaangażowaniu w sprawy kobiet są niezwykle inspirujące. Momentami jednak wydawały mi się niektóre wypowiedzi bardzo polukrowane, cóż to też pewna charakterystyka takich rodzajów gatunków literackich.
Książka to nie tylko oczywiści osobista historia Jolanty Kwaśniewskiej. To także ciekawy obraz przemian, jakie zaszły w Polsce na przestrzeni ostatnich dekad. Wspomnienia z czasów PRL-u, okres transformacji i wyzwania, przed którymi stanęła Polska wstępując do Unii Europejskiej – wszystko to zostało przedstawione z perspektywy osoby będącej w centrum wydarzeń. Dla nas to też kawałek historii, które doświadczaliśmy.
“Pierwsza dama” to lektura, którą polecam nie tylko osobom zainteresowanym polityką czy historią najnowszą. To książka dla każdego, kto ceni sobie szczere opowieści o życiu, o zaangażowaniu. Jolanta Kwaśniewska jawi się w niej jako osoba ciepła, inteligentna i niezwykle pracowita, a jej historia może być inspiracją dla wielu z nas.
Czy czytaliście już “Pierwszą damę”? Jakie są Wasze wrażenia? Zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach!
Smacznego czytania!
Dorota





