
Dzień dobry!
Dni coraz krótsze, wieczory stają się coraz dłuższe, w końcu mamy jesień i tą kalendarzową i astronomiczną. Coraz też chłodniej na dworzu za to coraz przyjemniej posiedzieć sobie w domu przy kominku czy też nawet przy kaloryferze.
Dzieciaczki nie spędzają już tak dużo czasu na podwórku, ale to dobra okazja by spędzić więcej wspólnych, wartościowych chwil w domu, choćby grając w planszówki.
Fajnie jest móc pograć w gry planszowe już z najmłodszymi dzieciaczkami i mam propozycję takiej gry.
„Pszczółki” gra autorstwa Reinera Knizii Wydawnictw Egmont
przeznaczona jest dla najmłodszych bo świetnie poradzą sobie z nią już nawet 3 latkowie!
Może grać w nią od 2 do 5 graczy. Rozgrywka trwa ok 15 minut.
W pudełku znajdziemy:
- 36 kart do gry
- 6 pszczółek w rożnych kolorach
- 6 uli
- instrukcję
Celem gry jest posiadanie jak największej ilości pszczółek na końcu rozgrywki.
Gracze kolejno odkrywają karty z obrazkami i starają się odgadnąć położenie kolorowych pszczółek. Na kartach mogą znajdować się pszczółki, ul lub niedźwiedź. Potrzebna jest doskonała spostrzegawczość i świetna pamięć, aby odnaleźć pszczołę w takim kolorze, jaki przedstawia karta. Osoba, która jako pierwsza zgromadzi cztery ule, wygrywa i zdobywa pyszny miodek.
Dlaczego warto zagrać z grę:
– ćwiczy spostrzegawczość i pamięć
– uczy cierpliwości
– poprawia koncentrację
– uroczy temat pszczół i miodu – zdrowie, ekologia bezpieczne
– rozwija koordynację wzrokowo-ruchową
– przestawianie elementów wymaga manipulacji – motoryka mała uczy kolorów


egzemplarz recenzencki




