
Każdy rodzic zna ten scenariusz aż za dobrze. Nadchodzi pora snu, a dziecko nagle odkrywa, że jest śmiertelnie spragnione, głodne jak wilk, koniecznie musi do toalety, potrzebuje jeszcze jednej bajki, a potem jeszcze jednej… Lista wymówek wydaje się nieskończona, a cierpliwość rodzica – bardzo skończona. Te wieczorne rytuały potrafią zamienić spokojny koniec dnia w prawdziwe pole bitwy, gdzie stawką jest upragniony odpoczynek (zarówno dziecka, jak i dorosłego!).
W naszym domu takie sytuacje nie są wyjątkiem, a raczej regułą. Dlatego z zaciekawieniem i uśmiechem sięgnęliśmy po książkę “Lucek i Dziki Nieśpiki” autorstwa Agnieszki Misiak, wydaną przez Wydawnictwo DrugaNoga.
Historia koncentruje się wokół małego Lucka, który – jak większość dzieci – nie przepada za momentem, gdy trzeba odłożyć zabawki i udać się do łóżka. Autorka w niezwykle trafny sposób personifikuje wieczorne emocje dziecka jako “Dziki Nieśpiki” – rozbrykane stworki, które podszeptują maluchowi kolejne wymówki:
“Nie chce mi się spać!”
“Jestem głodny!”
“Jeszcze jedną bajkę, proooszę!”
“Boję się ciemności!”
Każdy z tych tekstów brzmi znajomo dla rodziców, którzy wieczór w wieczór toczą podobne batalie. Lucek, pod wpływem Dzikich Nieśpików, wymyśla coraz to nowe powody, by odwlec moment zaśnięcia. Jednak w miarę rozwoju fabuły, bohater (z pomocą rodziców) uczy się rozpoznawać te emocje i stopniowo je oswajać.
“Lucek i Dziki Nieśpiki” to nie pierwsza i nie ostatnia książka o zasypianiu na rynku wydawniczym. Co zatem sprawia, że warto po nią sięgnąć?
Autorka nie moralizuje, nie poucza, nie stawia dziecka w pozycji “winnego”. Zamiast tego, pokazuje wieczorne emocje jako coś naturalnego, z czym można się zaprzyjaźnić i nauczyć sobie radzić. To podejście pełne zrozumienia i akceptacji dla dziecięcych uczuć.
Ilustracje Dzikich Nieśpików są tak urocze i zabawne, że trudno się na nie gniewać. Dzięki temu książka rozładowuje napięcie związane z wieczornymi rytuałami, wprowadzając element zabawy i lekkości. Zarówno dzieci, jak i dorośli, czytając tę historię, uśmiechają się, rozpoznając w niej własne doświadczenia.
Na końcu książki znajduje się sekcja z konkretnymi podpowiedziami dla dorosłych, jak wspierać dziecko w budowaniu zdrowych nawyków związanych ze snem. Te rady, oparte na wiedzy psychologicznej, stanowią cenną wartość dodaną.
Dzięki metaforze Dzikich Nieśpików, książka staje się doskonałym pretekstem do rozmowy o emocjach bez “nudnych pogadanek”. Dzieci łatwiej identyfikują się z bohaterem i jego przeżyciami, co otwiera przestrzeń do szczerej komunikacji.
Warto podkreślić, że za tą publikacją stoi Wydawnictwo DrugaNoga, które konsekwentnie dostarcza na polski rynek wartościowe pozycje dla najmłodszych czytelników. Ich książki charakteryzują się nie tylko wysoką jakością wykonania, ale przede wszystkim przemyślaną treścią, która wspiera rozwój emocjonalny dzieci.

egzemplarz recenzencki





Nie wiem czy wiesz ale tworzysz bardzo ciekawe i inspirujące treści.
Brawo 👏👏
Pięknie napisana recenzja! Uwielbiam książki, które w przystępny sposób pomagają dzieciom zrozumieć i nazwać swoje emocje. Dodaję do listy lektur obowiązkowych.❤️
Oo super ❤
Cudownie opisana książka! Uwielbiam, gdy literatura dziecięca nie tylko bawi, ale też pomaga rozwiązywać codzienne wyzwania. Wydawnictwo DrugaNoga rzeczywiście ma świetne tytuły w swojej ofercie.
Lektura, która zostaje z nami na długo – takie książki są bezcenne.