Tak się składa, że jestem mamą czwórki moich ulubionych dzieciaków począwszy od nastolatka a skończywszy na niemowlaku. Tak, mam w domu nastolatka a właściwie nastolatkę i tak, dzieć ten uwielbia czytać – co uważam jest jednym z moich wychowawczych sukcesów 🙂

Teraz moje dzieci maja od miesiąca wakacje, bo naukę w ED udało nam się zakończyć już w maju – więc czytelnictwo kwitnie!

 

Dziewczyńska lektura dla nastolatek, połknięta dziś przez moją córkę.
„Koci zaułek. Marzenie Oli” napisany przez Beatę Sarnowską a wydany przez Wydawnictwo Wilga.


To liczący prawie 200 stron drugi tom serii o czterech przyjaciółkach: Julce, Oli, Zuzi i Lenie które łączy miłość do kotów. Realizują ją pomagając jako wolontariuszki w Kocim Zaułku – zaprzyjaźnionej kociej fundacji.


W pierwszym tomie poznajemy historię Julki, która marzy o własnym kocie.
W drugim tomie troszkę bardziej możemy poznać kolejną z dziewczynek.


Ola jest z
akochana w tańcu.
Dziewczynka ma szansę wziąć udział w wyjątkowych warsztatach tanecznych.
Musi tylko stworzyć swoją własną choreografię i zatańczyć.
Jednak problemem okazuje się termin, bo jej rodzina ma już coś zaplanowanego na ten czas.
Ale przecież od czego ma się przyjaciółki.


W tym tomie również nasze wolontariuszki będą pomagały uporać się ze skutkiem małej powodzi z powodu pękniętej rury w Kocim Zaułku.


Bardzo fajna seria ucząca dzieci empatii, pokazująca prawdziwą przyjaźń oraz chęć niesienia pomocy potrzebującym.