Chciałam napisać wam kilka słów o mojej weekendowej lekturze. Wpadła mi w ręce najnowsza książka Aleksandry Seghi „Zielona Toskania” (na blogu znajdziecie tez kilka słów o wcześniejszej – „Słodkie, pieczone kasztany”).

Z przyjemnością przeczytałam kolejne opowieści naszej rodaczki mieszkającej na stałe we Włoszech, o jej życiu w nowej ojczyźnie (to dla mnie dużo ciekawszy aspekt niż czytanie amerykańskich czy innych autorek).

Aleksandra jak zwykle zabiera nas w podróż po jej Toskanii, w której mieszka na co dzień, tej oddalonej od turystycznych szlaków, wystawek i ustawek pod turystów.
Opowiada o swoim autentycznym, codziennym życiu, o zapachach i smakach jej kuchni (podając apetyczne przepisy!), o mieszkańcach i jej sąsiadach, a tym razem o czymś jeszcze – o ekologicznym aspekcie życia w Toskanii, o poszanowaniu natury, przyrody i trosce o zdrowe życie.

 

zielona toskania

 

 

 

 

KONKURS

 

Mam dla was 3 egzemplarze książki moi mili czytelnicy.

Wystarczy, że:

1. Polubicie stronę wydawnictwa Mamania na FB

2. Polubicie moją stronę DorotaSmakuje na FB

3. W komentarzu pod tym wpisem zostawicie odpowiedz na pytanie: „Jakie danie włoskiej kuchni ostatnio was zachwyciło i dlaczego”

 

Na wasze komentarze czekam do 23.06r.

 

Regulamin konkursu