Śledzie z suszonymi śliwkami

sledzie

 

 

Smacznie i efektowne.

Jeśli ktoś lubi śledzie i nie ma przesytu po wigilii będą super przystawką na sylwestra 🙂

 

 

Składniki:

40 dag niedużych filetów śledziowych

10 dag (lub tyle ile sztuk śledzi) suszonych śliwek kalifornijskich (tych miękkich)

3 cebule

1 łyżka koncentratu pomidorowego

pieprz, cukier i chilli

4 łyżki oleju roślinnego np. z pestek winogron

2 łyżki octu winnego np. cytrynowego Kamis

 

Wykonanie:

Śledzie moczymy kilka godzin wymieniając wodę.

Cebulę kroimy w piórka i dusimy na patelni aż będzie szklista, wtedy dodajemy do niej szczyptę cukru, soli i chilli oraz pomidory. Dokładnie mieszamy.

Na każdy filet śledziowy kładziemy niewielką ilość cebuli oraz śliwkę i zwijamy rulonik przebijając go wykałaczką. Śledzie ustawiamy ciasno obok siebie w niedużym płaskim naczyniu (tak by wszystkie zostały zalane marynatą). Olej mieszamy z octem i zalewamy śledzie (jeśli marynaty wyjdzie za mało, dorabiamy ją w wyżej podanych proporcjach). Odstawiamy na kilka godzin by smaki się przegryzły.

 

sledzie

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.